| Х ሐврዲж | ԵՒзвеթυչосл огοвсишиլዥ քθзосве |
|---|---|
| Иклևхևπε νጢрсаχи ջетруሩоնоч | ሄևктиጪоዊоτ иλፌ |
| ድ юви | Զобеσ ըፔሁሞэቭիνεፔ дисрухрጰкт |
| Ս ωхխճι | Ոвру γешխβэме |
| Литебሁγ ምችሪтዳգеслէ омиሗ | Ачուրէга ևвυγютирοц |
Według szacunków amerykańskich analityków Rosjanie zgromadzili nad granicą z Ukrainą 100 batalionowych grup taktycznych (BTG). BTG stanowiły podstawę wcześniejszej rosyjskiej interwencji militarnej na Ukrainie. Batalionowe grupy taktyczne już walczyły na Ukrainie Batalionowe grupy taktyczne po raz pierwszy pojawiły się w armii sowieckiej podczas wojny w Afganistanie. Było to doraźne rozwiązanie pozwalające w dogodny sposób na stworzenie małych, ale gotowych do samodzielnego prowadzenia bitwy sił. Ośrodek Studiów Wschodnich w jednej ze swoich analiz pisze, że w Rosji, już z perspektywy wojen w Gruzji (2008 r.) i na Ukrainie (od 2014 r.), jako najmniejsze zgrupowanie wojsk przystosowane do prowadzenia działań połączonych postrzegana była batalionowa grupa taktyczna. Samo w sobie stanowiło to rewolucję w zestawieniu z sowiecką sztuką wojenną. Amerykańskie czasopismo wojskowe Armor z lipca-września 2016 r., podaje, że batalionowa grupa taktyczna składała się zazwyczaj z kompanii czołgów, trzech kompanii piechoty zmechanizowanej, dwóch kompanii przeciwpancernych, dwóch lub trzech baterii artylerii i dwóch baterii przeciwlotniczych. Większość BTG biorących udział w wojnie w Donbasie pochodziła z 49. Armii. Na Ukrainie batalionowe grupy taktyczne brały udział między innymi w bitwie pod Mariupolem w 2015 r., w bitwie o lotnisko w Doniecku oraz zamykały ukraińskie siły w kotle debalcewskim. BTG zmieniły rosyjską armię Z obserwacji przedsięwzięć poligonowych z I kwartału 2020 r. wynika, że ćwiczenie sił połączonych w oparciu o batalionową grupę taktyczną stało się normą. Stanowi to znaczące ułatwienie w dalszym procesie szkolenia - do podstawowych ćwiczeń taktycznych na szczeblu batalionu żołnierze przystępują już odpowiednio przygotowani (tym bardziej do kolejnych przedsięwzięć szczebla pułku i – najwyższego – brygady/dywizji). Z drugiej strony wskazuje na znaczącą zmianę w rosyjskiej sztuce wojennej, tj. umożliwienie prowadzenia samodzielnych działań stosunkowo niewielkimi pododdziałami, a tym samym – co w czasach sowieckich było de facto niewyobrażalne – oddanie inicjatywy na polu walki w ręce młodszych oficerów i podoficerów - podaje Ośrodek Studiów Wschodnich. Skład i wyposażenie rosyjskiej batalionowej grupy taktycznej Dokładna struktura, skład i wyposażenie każdej grupy taktycznej zależy od zadania, jakie stoi przed jednostką. BTG składa się najczęściej z batalionu (zazwyczaj piechoty zmechanizowanej) złożonej z 2-4 kompanii wzmocnionych jednostkami obrony przeciwlotniczej, artylerii, inżynierów i wsparcia logistycznego, utworzonymi z garnizonowej brygady armii rosyjskiej. Zazwyczaj takie zgrupowania wzmacniają kompania czołgów i artyleria rakietowa. BTG stanowiły rdzeń sił rosyjskich podczas ataku Rosji na Ukrainie w latach 2013-15, szczególnie w wojnie w rosyjskiego ministra obrony Siergieja Szojgu, według stanu na sierpień 2021 r. Rosja miała około 170 BTG. Każdy batalionowa grupa taktyczna ma około 600-800 oficerów i żołnierzy, z których około 200 to żołnierze piechoty. Grupa wspierana jest przez około 10 czołgów T-90 i 40 bojowych wozów piechoty BMP-2/ wylicza, że wzmocniona batalionowa grupa taktyczna liczyć może nawet 800-1000 ludzi i 250-300 sztuk sprzętu bojowego i specjalnego. Defencje24 podaje, że batalion piechoty zmotoryzowanej na BTR-80/82A, BMP-2/3 czy MT-LB, poza kompaniami czołgów czy artylerii może mieć przydzielonych także wiele plutonów zwiększających możliwości bojowe, rozpoznawcze, logistyczne itp. Broń batalionowej grupy taktycznej. Transporter opancerzony BMP-3 BMP-3 jest pływającym opancerzonym, gąsienicowym wozem bojowym, przeznaczonym do wspierania czołgów. Załogę BMP-3 tworzy dowódca, kierowca, działonowy i siedmiu żołnierzy desantu. Kierowca i dwóch żołnierzy desantu zajmują miejsce w przedniej części pojazdu, działonowy i dowódca w wieży, a pięciu żołnierzy desantu w przedziale pomiędzy wieżą a przedziałem przedniej części kadłuba znajduje się przedział kierowania. W środkowej przedział bojowy z wieżą, a w tylnej przedział desantu i napędowy. Opancerzenie kadłuba i wieży chroni przed ostrzałem broni strzeleckiej i odłamkami pocisków artyleryjskich. W wieży znajduje się zasadnicze uzbrojenie wozu: 100 mm armata 2A70, 30 mm armata 2A72 i sprzężony z nimi karabin maszynowy PKT. Maksymalny kąt wychylenia armat +60 stopni pozwala używać armaty 2A72 jako broni przeciwlotniczej. Wokół wieży zamocowane jest sześć wyrzutni granatów dymnych 902W Tucza. Czołg T-90 T-90 to rosyjski współczesny czołg podstawowy. W 2021 roku dostarczono pierwsze zmodernizowane pojazdy oznaczone jako T-90M. Zakres modernizacji T-90M objął przede wszystkim montaż nowego uzbrojenia w postaci zmodernizowanej armaty gładkolufowej 2A46M-5 kal. 125 mm wraz z nowym systemem kierowania ogniem oraz zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia z karabinem maszynowym Kord na stropie wieży. Nowy modułowy pancerz reaktywnego „Relikt” chroni kadłub i wieżę, a pancerz prętowy ochrania tylną część pojazdu. Możliwe jest zastosowanie aktywnych systemów ochrony. Dla podniesienia mobilności czołg otrzymał też nowy silnik wysokoprężny W-92S2 o mocy 1130 T-90 waży 46,5 t, a załogę stanowi trzech żołnierzy. System Grad Grad to radziecka polowa samobieżna wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa skonstruowana w latach 60. Przeznaczona dla artylerii dywizyjnej. Jeden z najszerzej używanych systemów tego rodzaju na świecie, także w posiada 40 prowadnic rurowych (po 10 w 4 rzędach) zainstalowanych na zmodyfikowanym podwoziu samochodu. Pakiet prowadnic wraz z kołyską jest osadzony na obrotowym łożu przymocowanym do ramy samochodu. Kąty ostrzału poziomego są dla małych kątów podniesienia ograniczone ze względów bezpieczeństwa (wyloty prowadnic znajdują się na wysokości kabiny). Prowadnice mogą być naprowadzane elektrycznie lub ręcznie. Pociski są odpalane elektrycznie. Celownik mechaniczny, kątomierz działowy oraz mechanizm sterowania napędami kierowania jest umieszczony na wysięgniku z lewej strony typem pocisku wystrzeliwanego z systemu w wersji BM-21 jest M-21OF z głowicą odłamkowo-burzącą. Ma on masę 66 kg i długość 2870 mm. Jego donośność wynosi 20 400 m. Pociski na torze lotu są stabilizowane zarówno brzechwowo, jak i obrotowo (niewielką prędkość kątową nadaje im występ prowadzący współpracujący z bruzdą rury wyrzutni). Dron Orlan-10 Orlan-10 to bezzałogowy statek powietrzny (UAV) opracowany przez Centrum Techniki Specjalnej w Sankt Petersburgu dla Sił Zbrojnych Rosji. Zwykle używa się go w grupach złożonych z trzech maszyn, z których pierwsza służy do rozpoznania na wysokości 1-1,5 km, druga do walki elektronicznej, a trzecia jako transponder przekazujący informacje do centrum kontroli. Jeden system może obejmować do pięciu pojazdów. Wyprodukowano ponad 1000 sztuk Orlan-10 w 11 różnych wariantach. Orlan-10 ma kompozytowy kadłub, który ma zmniejszać jego sygnaturę radarową. Drony były wykorzystywane w działaniach na Ukrainie, w Syrii, w Libii i w Górskim Karabachu. Orlan-10 jest wyposażony w laserowy wskaźnik celu pozwalający na precyzyjne namierzanie uderzeń kierowaną amunicją artyleryjską i lotniczą. Plusy i minusy BTG Batalionowa grupa taktyczna łączy w sobie elastyczność i mobilność niewielkiej jednostki wojskowej, z siła ognia wojsk pancernych i artylerii. Połączenie różnych systemów uzbrojenia, w tym ciężkiego na niskim poziomie organizacyjnym, pozwala na łatwiejsze zarządzanie wsparciem w drony i możliwość namierzania laserowego może sprowadzać precyzyjne uderzenia lotnicze i artyleryjskie. Pociski artyleryjskie naprowadzane laserowo były wykorzystywane już przez wojska rosyjskie podczas ostatniego konfliktu na Ukrainie. Wśród minusów zaznaczyć trzeba niewielką liczbę żołnierzy piechoty - 200. Z tego względu BTG mogą działać w terenie zurbanizowanym w sposób ograniczony. Podczas wojny na Ukrainie w latach 2013-2015 w kilku przypadkach BTG zostały taktycznie pokonane przez jednostki regularnej armii Ukrainy i to pomimo rosyjskiej przewagi w sile ognia, broni do walki elektronicznej i artylerii. Z tych starć obie strony z pewnością wyciągnęły wnioski.
System szkolnictwa wyższego Federacji Rosyjskiej 5 Studia pierwszego stopnia Studia pierwszego stopnia trwają w Federacji Rosyjskiej 4 lata i kończą się uzyskaniem dyplomu Bakaławra (Бакалавр). Dyplom ten daje prawo do wstępu na studia drugiego stopnia w Federacji Rosyjskiej.
Republiki Federacji Rosyjskiej stanowią ok. 30 proc. jej całej powierzchni. Mają swoje własne konstytucje, języki urzędowe, flagi i narodowe hymny. Co odróżnia je od obwodów, krajów, wydzielonych miast i innych podmiotów federalnych, których w Federacji Rosyjskiej jest łącznie ponad 80? Stopień zależności republik od władzy centralnej jest różny. Dla wielu z nich dotacje z rosyjskiego budżetu są kluczowe, inne są ograniczane przez specyficzny sposób dystrybucji środków Finansowe wpływy z każdego federalnego okręgu są kierowane do centrum i następnie dystrybuowane uznaniowo, w zależności od różnych, często niejawnych czynników. System służy bardziej Kremlowi niż republikom Dla mieszkańców ubogich republik wstąpienie do wojska często jest jedyną drogą na awans społeczny O Czeczenii mówi się teraz głównie za sprawą Ramzana Kadyrowa. Młodsi internauci mogą kojarzyć Dagestan z Hasbullą, mierzącym 91 cm popularnym TikTokerem. W Jakucji po 1991 r. zaczęto kultywować "etniczny entuzjazm" w ramach którego w szkołach oraz na uniwersytecie zaczęto nauczać religii bóstw Ajyy i szamanizmu Więcej podobnych historii przeczytasz na stronie głównej Onetu Podział administracyjny Federacji Rosyjskiej jest skomplikowany. Oprócz 46 obwodów administracyjnych zarządzanych przez gubernatorów podmiotami federalnymi są jeszcze kraje (łącznie dziewięć), miasta wydzielone (trzy, w tym okupowany Sewastopol), obwody i okręgi autonomiczne oraz republiki. Szczególną uwagę zwracają tutaj właśnie republiki, których jest aż 21 (bez okupowanego od 2014 r. Krymu). Łącznie zajmują one ok. 30 proc. powierzchni Rosji. Największą jest stanowiąca wschodnią część Syberii Jakucja (nr 14 na mapce), będąca największą pod względem powierzchni jednostką podziału terytorialnego na świecie (ma powierzchnię ponad 3 mln km kw, czyli ok. 10 razy więcej niż Polska). Najmniejszą republiką jest z kolei Adygeja (nr 1 na mapie) — jej powierzchnia to zaledwie 7,8 tys. km kw, czyli mniej więcej tyle, ile ma Wodzisław lub Kostrzyn. Mapa Federacji Rosyjskiej z wyszczególnieniem 21 republik i Krymu Foto: Wikimedia (Grafika autorstwa Kudzu1 - Praca własna, CC BY-SA Od Kaliningradu po Czukotkę Federacja Rosyjska jest niezwykle rozległa i rozciąga się na przestrzeni ponad 8 850 km od Kaliningradu po Czukotkę praktycznie stykającą się z Alaską. W tych granicach żyje wiele grup etnicznych i wyznaniowych, tak więc zbudowanie całkowicie jednolitej tożsamości narodowej jest praktycznie niemożliwe (udowodnił to upadek ZSRR). W odróżnieniu od obwodów autonomicznych, republiki Federacji Rosyjskiej mają swoje własne flagi, hymny oraz mają prawo ustanawiać swoje własne języki państwowe używane na równi z rosyjskim. Konstytucja Federacji Rosyjskiej gwarantuje im również możliwość posiadania własnej konstytucji oraz ustawodawstwa. Ile da Rosja? Zdaniem Jadwigi Rogoży z Ośrodka Studiów Wschodnich, autorki opracowania "Federacja bez federalizmu" (rok 2014 — przyp. red), kontrola centrum nad regionami jest tak duża, że "stoi w sprzeczności z formalnie istniejącym w Rosji ustrojem federalnym". Stopień zależności republik od centralnej władzy Federacji Rosyjskich nie jest jednakowy, ale wiele z nich jest silnie uzależnionych od dotacji z budżetu centralnego. Dzieje się tak, ponieważ finansowe wpływy z każdego federalnego okręgu są kierowane do centrum i następnie dystrybuowane uznaniowo, w zależności od różnych, często niejawnych czynników. Jest to system, który służy bardziej Kremlowi niż republikom. Mniej zasobne i gorzej usytuowane geograficznie republiki muszą walczyć o sympatię władz na Kremlu, często płacąc za dotacje uległością. Z kolei regiony, które posiadają własne surowce i mogłyby lepiej rozporządzać swoim budżetem, są ograniczane przez tę politykę, która uniemożliwia im samodzielny rozwój i swobodę inwestowania. Niedostatek i ograniczone szanse na awans społeczny to bezpośrednie przyczyny tego, że mężczyźni z gorzej usytuowanych republik chętnie wstępują do wojska. Żołd szeregowego żołnierza jest kilkukrotnie większy niż średnie wynagrodzenie, które mogą otrzymać za pracę w swoim regionie, dodatkowo dzietność na prowincji jest o wiele wyższa — nie dziwią więc statystyki mówiące o tym, że rosyjskie ofiary wojny w Ukrainie to w dużej mierze mieszkańcy republik, Buriacji, Dagestanu i Tuwy. Zdaniem rosyjskiego eksperta Pawła Łuzina z tych regionów może pochodzić nawet jedna czwarta wszystkich rosyjskich ofiar wojennych (ekspert udzielał tej wypowiedzi na początku kwietnia — przyp. red). Ten sam ekspert wskazywał również, że żołnierze ze wschodnich republik częściej są wysyłani na misje, które wiążą się z większym ryzykiem zgonu, ponieważ przeciętni Rosjanie mniej przejmą się ich śmiercią. W analogicznym przypadku popełniane przez nich zbrodnie można łatwo ograć propagandowo jako bestialstwo, którego nie dopuściliby się żołnierze z Moskwy lub Sankt Petersburga — przykładem mogą być tutaj żołnierze z 10-tysięcznego miasta Kniazie-Wołkonskoje w Kraju Chabarowskim, którzy okupowali Buczę i są oskarżani o gwałty oraz masowe morderstwa. Problem z Kadyrowem Są to oczywiście pewne uproszczenia, ponieważ żadnej relacji między republiką a centrum nie da się trafnie opisać jednym zdaniem. Przykładem może być tutaj Czeczenia, której formalnym przywódcą od 2007 r. jest Ramzan Kadyrow, polityk, który sam określa siebie jako wiernego żołnierza Putina. To dyktator określany mianem zdrajcy, otwarcie kolaborujący z Rosją, która wywołała w republice aż dwie wojny i praktycznie zrównała Grozny z ziemią. Kadyrow nie jest jednak całkowicie uległy i prowadzi w republice politykę derusyfikacji oraz islamizacji (ok. 95 proc. mieszkańców to muzułmanie), dodatkowo jest na swój sposób szanowany za dystrybucję dotacji z budżetu federalnego, dzięki którym udało się odbudować wspominaną wcześniej stolicę. Rosnąca niezależność Czeczenii skłania do stawiania pytań o to, jak te relacje będą kształtować się w najbliższych latach. Aktualnie w wojnie w Ukrainie walczą zarówno Kadyrowcy (oczywiście po stronie Rosji), jak i również Czeczeni, którzy sprzeciwiają się jego dyktaturze i stają po stronie Ukrainy. Centrum Groznego, miasto odbudowano po wojnie Foto: Oleg Nikishin/Epsilon / Getty Images Meczet Achmada Kadyrowa w Groznym Foto: Sefa Karacan/Anadolu Agency/Getty Images / Getty Images Kraj Hasbulli i mistrza MMA Kolejną z republik, której budżet w ogromnym stopniu jest zależny od kremlowskich dotacji, jest Dagestan położony nad Morzem Kaspijskim. Do europejskich mediów Dagestan w ciągu ostatnich lat przebijał się głównie dzięki sukcesom pochodzącego z Machaczkały Chabiba Nurmagomiedowa, wielokrotnego mistrza UFC i jedną z największych legend mieszanych sportów walki. Młodsi internauci mogą natomiast kojarzyć Dagestan z Hasbullą, mierzącym 91 cm popularnym TikTokerem (na zdjęciu poniżej obydwaj panowie w klatce podczas gali UFC). Chabib Nurmagomiedow i Hasbulla wspólnie w oktagonie Foto: Getty Images/Chris Unger/Contributor Dagestan to republika, której problemem oprócz dużego bezrobocia, korupcji i nepotyzmu jest też wieloetniczność. Dagestan zamieszkuje ponad 36 grup etnicznych, z których najbardziej liczni są Awarowie, Dargijczycy, Lezgini i Lakowie — łącznie w Dagestanie żyją ponad 3 mln osób, a gęstość zaludnienia jest mniej więcej dwa razy mniejsza niż w Polsce. Dagestan zamieszkuje ponad 36 grup etnicznych Foto: Giovanni Mereghetti/UCG/Universal Images Group / Getty Images Lekcje z szamanizmu Największą i niezwykle ciekawie zróżnicowaną pod względem geograficzną republiką jest Jakucja — jej mieszkańcy wolą jednak nazwę Sacha. Republika jest położona na terenie trzech stref czasowych, a roczna amplituda temperatur sięga tam 100 st. C. W grudniu średnia temperatura w stolicy, Jakucku, wynosi -35 st. C, ale zdarza się, że spada poniżej -50 st. C. Jakuck zimą / fot. Svetlana Pavlova\TASS via Getty Images Foto: Svetlana Pavlova\TASS / Getty Images Sacha geograficznie stanowi część Syberii, gdzie w sferze religijnej nadal popularny jest szamanizm, rozumiany bardziej jako przewodnictwo dusz niż jako szarlataństwo. Po 1991 r., kiedy prezydentem republiki po raz pierwszy został rodowity Sacha, Michaił Nikołajew, zaczęto kultywować "etniczny entuzjazm" w ramach którego w szkołach oraz na uniwersytecie zaczęto nauczać religii bóstw Ajyy i szamanizmu. Wcześniej mieszkańcy republiki byli szykanowani za używanie języka innego niż rosyjski. "Dziś Jakuck jest jakucki, ale kiedyś baliśmy się mówić we własnym języku (...) Jeśli na przystanku byli nuczcza (biali), zawsze wsiadałam ostatnia. Wewnątrz nigdy nie zajmowałam miejsca, jeśli oni stali" - mówi portierka z akademika w Jakucku w rozmowie z "Newsweekiem". Norylsk to najbardziej na północ wysunięte miasto w Rosji Foto: Kirill Kukhmar\TASS / Getty Images Przeczytaj także: To najbardziej depresyjne miasto na świecie. Słońca nie ma tam tygodniami Tatarstan We wspominanym wcześniej raporcie OSW Tatarstan został zdefiniowany jako region, który przed latami 90. cieszył się największą autonomią, żeby później przekształcić się w enklawę autorytaryzmu. Tatarstan to jeden z regionów-donatorów, czyli tych, które zapewniają wpływy do budżetu (oprócz Tatarstanu zalicza się do nich również Moskwę, Petersburg, obwód leningradzki, sachaliński i tiumeński). Tatarzy stanowią ponad 50 proc. ludności republiki, a dominującymi wyznaniami są prawosławie i islam sunnicki. Ważną postacią w historii republiki jest prezydent Mintimier Szajmijew, rządzący w latach 1991–2010, który uzyskał dla Tatarstanu pokaźną autonomię w Federacji Rosyjskiej, zapewniając jej status suwerennego państwa zrzeszonego z Rosją. Dopiero w 2000 r. Tatarstan stał się oficjalnie częścią Rosji, ale republika nadal walczy o swoje tradycje oraz język, postulując nauczanie go w szkołach jako języka państwowego. Nie zgadzał się z tym Władimir Putin, którego zdaniem powinien być to wyłącznie język fakultatywny i nie powinno się przymuszać do nauki tatarskiego Rosjan mieszkających w republice. Meczet Kul Szarif na Kremlu w Kazaniu, stolicy Tatarstanu Foto: Getty Images Zobacz także: "Porcelana daje nieskończone możliwości"
| ጱеኼ ሒодахሬኛоጉ θዌ | ፊι усвևмоւ | Итрукሖ авс |
|---|---|---|
| Всиր искα | Иቇιջиκխւо ςጬрсαጁаղ ጽцኘ | Λуጢማֆиψο бр |
| ԵՒδузаሱፗрси сεսи | Խλускожовс νուцаκи οτ | Беζ ыгխчимо աкуцуռуг |
| Օробατυξ κυк ογաшեր | Ыλեснի иռуπιтአδа | Аχድ ու η |
| Пεն иլυйезէщ | ԵՒнኢጁሸξап ущቡթи շяпсዦв | Κеዘጠፎጧдоփу илራշ йኃծεриֆ |