PZU pyta matkę zmarłego m.in. o to jak spędzała z synem wolny czas, święta, uroczystości rodzinne i czy ma zdjęcia, które to dokumentują. Dopytuje o trudne momenty w życiu, ważne
Na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy dwukrotnie zwrócili sie do mnie klienci zainteresowani dochodzeniem odszkodowania z tytułu polisy NNW, a konkretnie grupowego ubezpieczenia pracowniczego oferowanej przez jednego z największych na naszym rynku ubezpieczycieli. W obu przypadkach sytuacja wyglądała podobnie. Mąż i ojciec klientów nagle zmarli z przyczyn naturalnych. Zgon nastąpił błyskawicznie i zanim przyjechało pogotowie było po wszystkim. Oczywiście pogrążona w żałobie rodzina w pierwszej kolejności zajęła sie kwestią najważniejszą, tj. przeprowadzeniem pogrzebu. W przypadku jednego z klientów doszło nawet do kremacji. Gdy bliscy trochę ochłonęli rozpoczęli porządkowanie dokumentów po zmarłym i ustalaniu, czy w związku z śmiercią może im coś przysługiwać. Okazało się, iż oboje Panowie mieli wykupione polisy od następstw nieszczęśliwych wypadków NNW w swoim zakładzie pracy, czyli tzw. ubezpieczeniowe grupowe, kolokwialnie grupówkę. Do ubezpieczyciela poszło zgłoszenie roszczenia z wnioskiem o zapłatę przewidzianego polisą odszkodowania z tytułu śmierci. Zakład ubezpieczeń zażyczył sobie przedstawienia kart zgonu. Podkreślić należy, iż żadna z rodzin nie zdecydowała sie na przeprowadzenie sekcji zmarłych, po porostu nawet nie przyszło im to do głowy. Tak więc w karcie zgonu w przypadku jednego z zmarłych wskazano zgon nagły- przyczyna nieznana, a w stosunku do drugiego nagłe zatrzymanie krążenia. Oczywiście zdaniem lekarzy pogotowia, którzy byli na miejscu na 90% w każdym z tych przypadków przyczyna zgonu był zawał. Ubezpieczyciel po zapoznaniu sie z dokumentacją wydał decyzje odmowną. Ubezpieczyciel odmówił, gdyż wskazał na zapisy umowy oraz ogólne warunki ubezpieczenia, które przewidywały wypłatę po nagłym zdarzeniu wywołanym przyczyną zewnętrzną (w tym przypadku tak nie było), a także gdy śmierć ubezpieczonego nastąpiła w związku z zawałem serca lub udarem mózgu. Ubezpieczyciel zastrzegł, że śmierć w następstwie udaru lub zawału powinna być wskazana w karcie zgonu lub w protokole badania sekcyjnego. Obie rodziny znalazły się w kropce. W przypadku jednego ze zmarłych jakiekolwiek badanie nawet w wyniku ekshumacji było już z uwagi na spalenie niemożliwe. W przypadku drugiej rodziny w zasadzie wolała ona darować sobie możliwość dochodzenia kilkudziesięciu tysięcy złotych niż narażać się na stres i dyskomfort psychiczny związany z otwieraniem grobu. Pytanie jakie w związku z tak brzmiącą decyzją ubezpieczyciela sie pojawiło, to czy osoby uprawnione z polisy mogą coś jeszcze zrobić, mimo iż faktycznie ani z karty zgonu ani z protokołu sekcyjnego nie wynika przyczyna zgonu, a w szczególności aby ta przyczyna był zawał? Odpowiedź na to pytanie można znaleźć w orzecznictwie. i od razu uchylę rąbka tajemnicy, iż jest to odpowiedź dla uposażonych korzystna. Sądy doszły do wniosku, iż możliwe jest wykazania a raczej wysokie uprawdopodobnienie, iż do zgonu doszło w wyniku zawału na podstawie zeznań świadków, dotychczasowej historii leczenia i opinii biegłego, który na podstawie tak zebranego materiału dowodowego wypowie sie co do prawdopodobnych przyczyn zgonu. Żądanie zawarte w OWU aby ta przyczyna wynikała tylko i wyłącznie z karty zgonu lub z wyników sekcji zwłok jest niedozwolonym postanowieniem umownym. Sąd Rejonowy w Olsztynie w sprawie IX Ca 229/15 uznał przy tym, że postanowienia dotyczące odpowiedzialności pozwanego towarzystwa uzależnione od działań osób trzecich, które w ogóle nie muszą zdawać sobie sprawy z bycia uprawnionymi do dochodzenia świadczenia, rażąco naruszają dobre obyczaje, interesy samego ubezpieczonego i tym samym osób uposażonych. Takim niedozwolonym postanowieniem umownym jest właśnie obowiązek stwierdzenia, że śmierć w następstwie udaru mózgu i zawału serca powinna być wskazana jako przyczyna zgonu. Zapisy takie nie wiążą wobec tego konsumenta i w konsekwencji osób przez niego upoważnionych. Podobnie wypowiedział się Sąd Rejonowy w Puławach, który to wyrok znalazł aprobatę w oczach Sadu Okręgowego w Lublinie, sygn. akt: II Ca 55/14 W tym miejscu dla pełnego obrazu sytuacji faktycznej pozwolę sobie przytoczyć część treści uzasadnienia Sądu: „Na gruncie niniejszej sprawy spór dotyczył ustalenia, czy zaistniałe zdarzenie będące przyczyną śmierci ubezpieczonego mieści się w zakresie odpowiedzialności pozwanego i czy w związku z tym ubezpieczyciel zobowiązany jest wypłacić powodowi umówioną sumę pieniężną. Odmawiając wypłaty odszkodowania ubezpieczyciel wskazał, że nie zostały spełnione wszystkie przesłanki, które warunkują jego odpowiedzialność, a które w sposób wyraźny zostały określone w ogólnych warunkach grupowego ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków, a mianowicie nie zostało dowiedzione, że M. Ż. (1)zmarł na skutek zawału serca, zdefiniowanego w OWU. Zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 2 ogólnych warunków ubezpieczenia przedmiotem ubezpieczenia jest śmierć ubezpieczonego w następstwie zawału serca lub udaru mózgu, zaistniałego w okresie ubezpieczenia. § 2 pkt 13 ogólnych warunków grupowego ubezpieczenia zawiera definicję zawału serca, zgodnie z którą jest to martwica mięśnia sercowego, spowodowana niedokrwieniem. W związku z treścią tych postanowień umowy oraz faktem, że w karcie statystycznej zgonu jako przyczyną bezpośrednią zgonu wskazano nagłe zatrzymanie krążenia oraz niewydolność krążeniowo – oddechową, a jako przyczynę wtórną niewydolność krążenia, niezbędne dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy było ustalenie, czy przyczyna zgonu ubezpieczonego wypełniła wszystkie wskazane w ogólnych warunkach ubezpieczenia przesłanki. W tym zakresie zasadniczy walor dowodowy przypisywany jest opiniom sądowo – lekarskim sporządzonym w sprawie przez lekarzy specjalistów, posiadających fachową medyczną. W niniejszej sprawie w postępowaniu pierwszoinstancyjnym został dopuszczony dowód z opinii biegłego kardiologa, która miała na celu ułatwienie należytej oceny zebranego materiału dowodowego, w sytuacji gdy potrzebne były do tego wiadomości specjalne. Po zapoznaniu się ze zgromadzoną dokumentacją medyczną biegła sądowa z zakresu kardiologii H. opinię, na której Sąd oparł zaskarżone w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie. Biegła wyjaśniła w ekspertyzie, że jeśli zgon jest nagły i nie ma czasu lub możliwości na wykonanie potrzebnych badań dodatkowych, aby ustalić przyczynę – chorobę zgonu, jako rozpoznanie wpisuje się mechanizm zgonu, którym jest nagłe zatrzymanie krążenia, nawet gdy lekarz podejrzewa zawał serca lub udar mózgu. Z opinii wynika, że zatrzymanie krążenia jest pojęciem szerokim, niekonkretnym. Biegła wskazała, że w przypadku M. Ż. (1) z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że przyczyną, która doprowadziła do nagłego zatrzymania krążenia był w około 80% zawał serca, a w 20 % udar mózgu, a inne przyczyny raczej nie wchodzą w grę. Biegła wyjaśniła, że na jej ocenę wpływa mechanizm nagłego zgonu – migotanie komór, które zazwyczaj (w 75 % przypadków) doprowadzają do zgonu w zawale serca. Według biegłej na rozpoznanie przyczyny zgonu miał ponadto wpływ fakt, że M. Ż. (1) chorował od dłuższego czasu na nadciśnienie nadtętnicze, które uszkodziło jego serce i które jest głównym czynnikiem ryzyka zawału serca i udaru mózgu. W ocenie biegłej stopień prawdopodobieństwa wystąpienia u ubezpieczonego zawału serca stanowił 80 % i pozwalał w niniejszej sprawie uznać, że przyczyna zgonu mieściła się w zakresie umowy ubezpieczenia zawartej z pozwanym. Należy ponadto zwrócić uwagę, że biegła podkreśliła, iż definicja zawału serca wskazana w ogólnych warunkach ubezpieczenia jest archaiczna i niepraktyczna, natomiast pojęcie zatrzymania krążenia jest pojęciem szerokim i niekonkretnym. Stosownie natomiast do treści art. 12 ust. 3 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o działalności ubezpieczeniowej ( 2003 r., Nr 124, poz. 1151 ze zm.) ogólne warunki ubezpieczenia oraz umowa ubezpieczenia powinny być formułowane jednoznacznie i w sposób zrozumiały. W świetle zaś art. 12 ust. 4 tej ustawy postanowienia sformułowane niejednoznacznie interpretuje się na korzyść ubezpieczającego, ubezpieczonego, uposażonego lub uprawnionego z umowy ubezpieczenia. Powyższe uregulowanie nawiązuje do treści art. 385 § 2 który stanowi z kolei, że wzorzec umowy powinien być sformułowany jednoznacznie i w sposób zrozumiały, a postanowienia niejednoznaczne tłumaczy się na korzyść konsumenta. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażany jest pogląd, że ubezpieczyciel, jako autor ogólnych warunków ubezpieczenia, a przy tym profesjonalista, ma obowiązek sformułować je precyzyjnie. W razie niejasności czy wątpliwości co do poszczególnych postanowień podlegają one wykładni według reguł określonych w art. 65 § 2 a wykładnia taka nie może pomijać celu, w jakim umowa została zawarta. Ujemne skutki wadliwie opracowanych ogólnych warunków ubezpieczeń, polegające na możliwości dowolnej ich interpretacji, powinny obciążać ubezpieczyciela, jako profesjonalistę i autora tych warunków. Stanowisko, w świetle którego ogólne warunki ubezpieczenia powinny być formułowane jednoznacznie i w sposób zrozumiały, a postanowienia zawierające sformułowania niejednoznaczne powinny być interpretowane na korzyść ubezpieczonego, jest również ugruntowane w orzecznictwie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2012 roku, sygn. akt IV CSK 257/12, Legalis, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2003 roku, sygn. akt IV CKN 1858/00, LEX nr 78897; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2003 roku, sygn. akt V CK 35/03, LEX nr 196761; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 września 1998 roku, sygn. akt III CKN 605/97, LEX nr 1215932; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 8 lipca 1997 roku, sygn. akt I ACa 181/97, 1998/5/41). Ponadto należy pamiętać, że umowa ubezpieczenia pełni funkcję ochronną i przy wykładni jej postanowień nie można tracić z pola widzenia tego jej zasadniczego celu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2002 r., IV CKN 1421/00, niepubl.). Fakt, że M. Ż. (1) dobrowolnie zawarł umowę ubezpieczenia z pozwanym i zgodził się na treść ogólnych warunków ubezpieczenia nie oznacza, że należało w okolicznościach niniejszej sprawy przyjąć interpretację prawną omawianego przepisu dokonaną przez pozwanego. Skoro z opinii biegłego wynika wprost, że przyczyną śmierci ubezpieczonego M. Ż. (1) z 80 % prawdopodobieństwem był zawał serca, ewentualnie udar mózgu (20 % prawdopodobieństwa) i obie przyczyny śmierci zostały ujęte w ogólnych warunkach ubezpieczenia, należało przyjąć, że pozwany winien ponieść odpowiedzialność z tytułu umowy ubezpieczenia zawartej z M. Ż. (1). W ocenie Sądu przyczyna zgonu ubezpieczonego wskazana przez biegłego sądowego wypełniła wskazane przez pozwanego przesłanki.” Nazywam się Bartosz Kowalak i jestem prawnikiem, radcą prawnym, do tego jeszcze wspólnikiem w Kancelarii Adwokacko Radcowskiej Kacprzak Kowalak spółka partnerska w Poznaniu. Kilka informacji więcej można znaleźć na naszej stronie W zasadzie od początku kariery zawodowej miałem i nadal mam do czynienia z sprawami związanymi z dochodzeniem odszkodowań, czy to za wypadki drogowe, czy inne zdarzenia powodujące, iż u jednej osoby z winy drugiej dochodzi do powstania szkody na osobie lub w majątku. W skrócie można by więc napisać, iż obracam się w dziedzinie, która można by dla potrzeb niniejszego bloga nazwać prawem odszkodowań. Prawem odszkodowań- a więc odpowiedzią na pytanie, kto, za co, komu i ile ma zapłacić, gdy zawinił. Temat ten w zasadzie sprawia mi satysfakcję zawodową, tak więc jest to dziedzina prawa,z która lubię się mierzyć. Dlatego też postanowiłem także poza polem działania jakim jest sądowa wokanda spróbować moich sił także poprzez to medium jakim jest niniejszy blog. Chciałbym tutaj pisać o ciekawych rzeczach, często ciekawostkach, związanych z odszkodowaniami. Podzielić się moimi przemyśleniami czy też może udzielić jakieś rady. Drugą gałęzią, której poswięcam sporo uwagi sa sprawy spadkowe: Tak poza tematem bloga zapraszam do zapoznania się z oferta prowadzenia spraw spadkowych. Tak się złożyło, iż poza odszkodowaniami jest to druga gałąź prawa, którą się zajmuję: Zobacz wszystkie wpisy opublikowane przez bartoszkowalak
Z powyższego wynika, że w razie śmierci Pani męża, jeżeli nie pozostawi on testamentu, w pierwszej kolejności zostaną powołani do dziedziczenia Pani oraz rodzice męża, jeśli przeżyją Pani męża (jeśli nie – to rodzeństwo zmarłego, czyli siostra). Jeżeli Pani mąż pozostawi testament na wypadek swojej śmierci (najlepiej w
Sześć lat temu uzyskałam rozwód bez orzekania o winie, a faktycznie z powodu alkoholizmu męża. Mąż miał środki na kontach oszczędnościowych i te zostały podzielone. Jednak w sprawie o podział majątku sąd nie uwzględnił i nie podzielił polisy ubezpieczeniowej. Polisa była męża, ale została założona w trakcie trwania małżeństwa. Przez wiele lat kwartalnie mąż wpłacał na tę polisę z naszych wspólnych pieniędzy bardzo znaczące kwoty. W momencie orzeczenia rozwodu na koncie polisy było ok. 400 tys. zł – tak on sam zadeklarował. Czy mam szansę na odzyskanie należnej mi kwoty? Czy dzieci mogą się ubiegać o odzyskanie pieniędzy? Czy pieniądze z polisy ubezpieczeniowej męża powinny być podzielone po rozwodzie między małżonków Polisa ubezpieczeniowa, w odróżnieniu od polisy inwestycyjnej, kapitałowej, nie wchodzi w skład spadku. Żeby nie być gołosłowną, odwołam się w tym względzie do postanowienia Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia r., sygn. akt II Ca 114/13, gdzie sąd wyjaśnił, co następuje: „Przyjmuje się, że polisy na życie nie wchodzą w skład majątku wspólnego małżonków przede wszystkim z uwagi na imienne określenie beneficjenta. Wierzytelność wynikająca z takiej umowy może być dochodzona jedynie przez samego ubezpieczonego lub w przypadku jego śmierci przez osobę przez niego wskazaną (tj. uposażonego). Sąd zwrócił jednak uwagę, że uczestnik wskazywał, że zawarta przez niego umowa jest „ubezpieczeniem kapitałowym”. Zatem nie jest to typowa umowa ubezpieczenia na życie sensu stricto, ale umowa, której podstawowym celem jest gromadzenie oszczędności na funduszu kapitałowym. Środki te są inwestowane przez ubezpieczyciela w imieniu ubezpieczonego zazwyczaj w zakup jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych, z założeniem uzyskania zysku z takiej operacji. Taka forma lokowania oszczędności stała się bardzo popularna po wprowadzeniu podatku od dochodów kapitałowych. (...) tego rodzaju umowy winny być zaliczane do majątku wspólnego małżonków.” Generalnie nie ma możliwości podzielenia środków zgromadzonych na klasycznej polisie ubezpieczeniowej pomiędzy współmałżonków w trakcie rozwodu, bowiem należy ona do jej posiadacza. Także w przypadku dziedziczenia polisa na życie nie wchodzi w skład masy spadkowej. Czy sąd przy podziale majątku powinien uwzględnić pieniądze zgromadzone na polisie ubezpieczeniowej jednego z małżonków? Sądzę, że to było podstawą rozstrzygnięcia sądu, ale najprościej, jeżeli nie upłynął jeszcze termin 7 dni od dnia ogłoszenia postanowienia w przedmiocie podziału majątku może Pani wystąpić z wnioskiem o sporządzenie uzasadnienia postanowienia i w ten sposób będzie Pani dokładnie znała przyczyny, dla których sąd nie uwzględnił tego składnika w majątku dorobkowym. Nie wiem, w jaki sposób domagała się Pani rozliczenia tej „polisy”. Jeśli było tak, że pieniądze na opłatę tego ubezpieczenia pochodziły z majątku wspólnego, to można było próbować rozliczyć to poprzez nakłady w trybie art. 45 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zgodnie bowiem z § 1 tego przepisu – każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód. Konieczny jest tu jednak wniosek małżonka. Osoby uprawnione do otrzymania sumy ubezpieczenia w razie śmierci osoby ubezpieczonej Natomiast jeśli sąd oddalił już prawomocnie Pani żądanie w tym zakresie, to niestety widzę już tylko możliwość uzyskania środków w momencie śmierci męża, jeśli zostanie Pani uposażona przez niego. Art. 831 § 1 Kodeksu cywilnego stanowi, że – ubezpieczający może wskazać jedną lub więcej osób uprawnionych do otrzymania sumy ubezpieczenia w razie śmierci osoby ubezpieczonej; może również zawrzeć umowę ubezpieczenia na okaziciela. Ubezpieczający może każde z tych zastrzeżeń zmienić lub odwołać w każdym czasie. Oczywiście były mąż może uposażyć dzieci i tak najczęściej postępują rodzice, wówczas z chwilą śmierci byłego męża ubezpieczyciel wypłaciłby należność dzieciom. Może proszę spróbować ustalić, kto jest uposażony z tej polisy, bo być może jest to właśnie Pani i (lub) dzieci. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼
Co do zasady zatem nie przysługuje urlop okolicznościowy z powodu śmierci byłego małżonka. Jednak zgodnie z § 15 pkt 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 15.05.1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz.U. 2014 r. poz. 1632) – dalej r.u.n.p
Renta po mężu to część innego świadczenia wypłacanego przez ZUS - renty rodzinnej. Co istotne, przysługuje osobie owdowiałej, czyli także wdowcowi. Aby ją otrzymać należy jednak spełnić kilka podstawowych warunków. Co to jest renta rodzinna? To świadczenie, które może przysługiwać osobom z najbliższego rodzinnego grona osoby zmarłej. Istotne jest, czy w chwili śmierci dana osoba miała ustalone prawo do emerytury, renty z tytułu niezdolności do pracy lub emerytury pomostowej (lub spełniała warunki do ich otrzymania) albo pobierała takie świadczenia jak: zasiłek przedemerytalny, nauczycielskie świadczenie kompensacyjne czy świadczenie przedemerytalne. Warto dodać, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych oceniając prawo do renty rodzinnej przyjmuje, że zmarły był całkowicie niezdolnym do pracy z tytułu niezdolności do pracy źródło:materiały własne redakcji Komu przysługuje renta? Nie tylko wdowa ma prawo do renty rodzinnej. Do tego rodzaju świadczenia, pod oczywiście pewnymi warunkami, prawo również mają wdowiec, była współmałżonka lub były współmałżonek oraz małżonka będąca ze zmarłym w separacji. Wdowa lub wdowiec Renta po osobie zmarłej przysługuje małżonkowi, który do dnia śmierci był w małżeńskiej wspólności oraz spełnił jedno z następujących warunków: ukończone 50 lat w momencie śmierci małżonka,niezdolność do pracy,wychowywanie chociażby jednego z dzieci, wnuków bądź rodzeństwa, które mają prawo do pobierania świadczenia po zmarłym, a nie ukończyły 16 lub 18 lat (jeśli pobiera nauki w szkole),sprawowanie opieki nad dzieckiem, które jest niezdolne do pracy czy samodzielnej egzystencji, a ma prawo do pobierania renty rodzinnej,ukończenie 50-tego roku życia po śmierci małżonka, ale nie później niż 5 lat od daty zgonu albo momentu, w którym ukończono proces wychowywania dzieci. Jeśli wdowa lub wdowiec nie spełnia powyższych warunków, a nie ma żadnych dochodów to w takiej sytuacji prawo do rodzinnej renty przysługuje na okres do roku od dnia śmierci małżonka albo przez okres trwania szkolenia mającego na celu przygotowanie do wykonywania pracy - maksymalnie 2 lata od śmierci męża lub żony. Była żona lub były mąż O to świadczenie może się ubiegać także była współmałżonka lub współmałżonek, jeśli zostały spełnione w/w warunki, a w dniu śmierci byłego męża czy żony mieli ustalone na drodze sądowej prawo do alimentów. Małżonka będąca ze zmarłym w separacji albo po rozwodzie O rentę po zmarłym może się ubiegać także kobieta, która była w separacji ze zmarłym albo już po rozwodzie, a otrzymywała alimenty na podstawie zawartego pomiędzy nimi porozumienia. Fakt ten należy jednak udowodnić. źródło:materiały własne redakcji Ile wynosi renta po małżonku? Renta po zmarłym mężu, a właściwie renta rodzinna wynosi: 95% świadczenia osoby zmarłej, jeśli do pobierania renty prawo mają 3 trzy osoby lub więcej,90% świadczenia osoby zmarłej, jeśli uprawnione do renty są dwie osoby,85% świadczenia osoby zmarłej, jeśli do pobierania renty prawo ma jedna osoba. ZUS sprawdza, do jakiego rodzaju świadczeń osoba zmarła miała prawo. Przy ustalaniu renty rodzinnej po zmarłym brane jest pod uwagę świadczenie w najwyższej wysokości. W sytuacji, gdy renty rodzinnej jest uprawnionych kilka osób, to świadczenie jest dzielone pomiędzy nimi po równo. Przyznane członkom rodziny osoby zmarłej świadczenie nie może być niższe, niż odgórnie ustalona najniższa renta rodzinna, która obecnie wynosi 1100 zł. Świadczenie to co roku jest waloryzowane. Co istotne, ZUS ma prawo zawiesić wypłacanie renty albo zmniejszyć jej wysokość. Dzieje się tak w przypadku osiągania przez daną osobę przychodu, który przekracza odpowiednio 130% lub 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Jak wypłacana jest renta rodzinna? Świadczenie to jest wypłacane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych za pośrednictwem poczty lub na konto bankowe czy rachunek w SKOK-u. Jeśli osoba uprawniona do pobierania renty przebywa poza granicami Polski to świadczenie może być odebrane przez osobę do tego wyznaczoną lub wypłacane na polski rachunek bankowy. Co istotne, rentę dana osoba może otrzymać od dnia, w którym miało miejsce powstanie prawa do świadczenia. Nie wcześniej jednak, niż od miesiąca, w którym miało miejsce złożenie wniosku.
PZU. Polisa terminowa Na Dobry Początek. Kwota zależna od wybranej SU. ERGO Hestia. Ubezpieczenie grupowe dla klienta indywidualnego, Pakiet Dla Rodziny. W wariancie podstawowym: śmierć rodzica lub teścia – 1 800 zł, w wariancie rozszerzonym – 2 300 zł. Signal Iduna. Grupa Otwarta SIGO
Są to: oszczędności z subkonta zmarłego, niezrealizowane świadczenie, renta rodzinna, zasiłek pogrzebowy. Mąż zmarł w zeszłym roku, rocznik: 1931. Nie wiedziałam, że ZUS prowadzi ubezpieczonym subkonta i pieniądze tam zgromadzone może dziedziczyć rodzina, między innymi żona. Ja też je otrzymam? Grażyna Mucha,__kierownik Referatu w Wydziale Obsługi Klientów i Korespondencji w Oddziale ZUS w Bydgoszczy: - Nie należą się pani, ponieważ osoby urodzone przed 1949 rokiem nie mogły być objęte członkostwem w OFE. W związku z tym ZUS nie prowadzi dla takich osób subkont, a tylko dla urodzonych po 1949 TEŻ: Co dzieje się z kontem i oszczędnościami po śmierci ich właściciela? Co zrobić, by jego pieniądze w banku nie przepadły? [PORADNIK]Co to znaczy, że ktoś posiada subkonto w ZUS ?Alina Bijak,_ naczelnika Wydziału Świadczeń Emerytalno -Rentowych w Oddziale ZUS w Bydgoszczy: - _ To indywidualne konto w ZUS dla osób, członków OFE, a również dla takich, które po 31 stycznia 2014 roku, gdy podjęły pracę, nie podpisały umowy z żadnym Otwartym Funduszem Emerytalnym. Na subkonto trafia część składki przekazywanej do OFE lub całość dla osób, które nie są członkami żadnego funduszu. W przypadku śmierci ubezpieczonego oszczędności, które udało mu się zgromadzić na subkoncie w ZUS, podlegają dziedziczeniu przez jego krewnych. Oboje z mężem mamy zajęte emerytury przez komornika. Czy, w razie śmierci któregoś z nas, może on zająć zasiłek pogrzebowy? Karolina Gabała_, kierownik Samodzielnego Referatu Zasiłków w Inspektoracie ZUS w Bydgoszczy: - _ Nie może tego zrobić, ponieważ zasiłek pogrzebowy jest wolny od egzekucji, między innymi komorniczych. Ile obecnie wynosi zasiłek pogrzebowy? - Zasiłek pogrzebowy wynosi 4 tys. zł i może starać się o niego osoba, która pokryła koszty pogrzebu po zmarłym ubezpieczonym. By go otrzymać, trzeba złożyć odpowiedni wniosek w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. W razie pokrycia kosztów pogrzebu przez inną osobę niż członek rodziny, przysługuje zasiłek w wysokości udokumentowanych kosztów organizacji pochówku, nie wyższej jednak niż wspomniane 4 tys. komornik może zająć to, co dziedziczy się po mężu czy żonie z Otwartego Funduszu Emerytalnego, a także subkonta w ZUS? - Również te pieniądze nie podlegają egzekucji dostaję emeryturę 10. każdego miesiąca, a umarłabym na przykład 8., jest szansa, że moje świadczenie nie przepadnie? - Gdy ZUS przeleje pieniądze na konto emeryta, w miesiącu, w którym nastąpi jego zgon, ZUS nie dochodzi zwrotu emerytury. Pieniądze mogą więc trafić do rodziny. Jeśli ZUS nie zdąży przekazać przed śmiercią emerytury, najbliższej rodzinie należy się niezrealizowane świadczenie. Wniosek w tej sprawie należy złożyć do zmarł, był na rencie i nie dożył emerytury. Czy należą mi się po nim jakieś pieniądze z ZUS, na przykład z subkonta? G. M.: - W takiej sytuacji należy się tylko zasiłek pogrzebowy i ewentualnie niezrealizowane świadczenie oraz dla uprawnionych krewnych: renta rodzinna. Oszczędności z subkonta należałyby się wówczas, gdyby zmarły był członkiem otwartego miał emeryturę wojskową. Nie żyje od kilku lat. Zostały po nim pieniądze na subkoncie w ZUS? - Nie, ponieważ emeryci wojskowi nie mają emerytury z ZUS, więc i nie posiadają w nim szwagier nie żyje, rocznik: 59, był samotny. Przed śmiercią upoważnił mnie do swoich pieniędzy. Nie wiem czy należał do OFE. Jak to ustalić?K. G.: - W takiej sytuacji warto wystąpić do ZUS z wnioskiem o udzielenie takich informacji i dołączyć do niego akt zgonu. Jeśli nie dysponuje pani dokumentem uprawniającym do spadku po szwagrze, we wniosku trzeba wskazać, po co potrzebne są takie zmarł mąż miałam 46 lat i wychowywałam nieletniego syna, który miał rentę rodzinną do 2001 roku. Wtedy on ukończył 18 lat, a ja 46 lat. Czy w tej sytuacji należy mi się renta rodzinna po mężu? - Tak, ma pani prawo do renty rodzinnej, gdyż wymagany dla wdowy wiek uprawniający do niej (50 lat) ukończyła pani nie później niż w okresie 5 lat od zaprzestania wychowywania syna uprawnionego do tej mi brat, który był emerytem i nie miał rodziny. Nie odebrał swojego świadczenia za wrzesień. Czy należą mi się po nim jakieś pieniądze? - Niestety, nie. Do niezrealizowanych świadczeń ma prawo małżonek i dzieci oraz inni członkowie rodziny uprawnieni do renty rodzinnej po zmarłym lub osoby, na których utrzymaniu pozostawała ta sama po śmierci męża. Nie dożył emerytury. Mamy dwoje dorosłych dzieci. Czy wszyscy odziedziczymy po równo z jego OFE i subkonta w ZUS, czy jego oszczędności będą po równo podzielone między nas? - Jeśli do chwili śmierci między małżonkami istniała wspólność majątkowa, ma pani prawo do połowy pieniędzy zgromadzonych w OFE i na subkoncie w formie wypłaty transferowej. Druga połowa oszczędności w gotówce dzielona jest między osoby, które za życia wskazał zmarły mąż, podpisując umowę z Otwartym Funduszem Emerytalnym. Jeśli jednak mąż nie wskazał osób uposażonych, pieniądze z drugiej połowy wchodzą w skład spadku. Wniosek o wypłatę należy złożyć do OFE. Po wypłacie fundusz zawiadomi ZUS o osobach, których podzielił - wskazując ich dane osobowe i udział w tym podziale. Natomiast ZUS, w terminie do trzech miesięcy od otrzymania zawiadomienia z OFE, zobowiązany jest według identycznych zasad i między te same zasady podzielić oszczędności na subkoncie zmarłego TEŻ: Dług to też jest spadek. Kto go dziedziczy po śmierci dłużnika i na jakich zasadach? [Poradnik]Gdy umrze ktoś z rodziny, od czego rozpocząć starania o pieniądze, które się po nim należą? G. M.: - Osoba, która pokryła koszty pogrzebu zmarłego członka rodziny, powinna złożyć w ZUS wniosek o wypłatę zasiłku pogrzebowego. Jeżeli zmarły był emerytem lub rencistą i nie odebrał przed śmiercią swojego świadczenia wypłacanego za pośrednictwem poczty, małżonek i dzieci zmarłego mogą wystąpić do ZUS o wypłatę niezrealizowanego świadczenia. Uprawnieni członkowie rodziny mogą wystąpić z wnioskiem do ZUS o przyznanie renty rodzinnej po osobie, która w chwili śmierci miała ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy lub spełniała warunki wymagane do uzyskania jednego z tych świadczeń, albo pobierała zasiłek przedemerytalny, świadczenie przedemerytalne lub nauczycielskie świadczenie kompensacyjne. W przypadku zgonu osoby, która była członkiem OFE, wniosek o podział pieniędzy zgromadzonych na koncie w funduszu, osoby dziedziczące powinny złożyć w otwartym funduszu emerytalnym, a w przypadku śmierci osoby posiadającej wyłącznie subkonto - w Zakładzie Ubezpieczeń TEŻ: Dziedziczenie oszczędności po zmarłym z OFE i z subkonta w ZUS [Poradnik]Czy, jeśli w okresie letnim, od kwietnia do lipca 2014 roku, nie złożyłam w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych oświadczenia dotyczącego przekazywania składki do OFE, w przypadku mojej śmierci moje pieniądze odziedziczy rodzina, czy nie ma na to szans? - Tak, ponieważ niezłożeniem oświadczenia o dalszym przekazywaniu składki do OFE w okresie trwania tzw. "okienka transferowego" zadecydowała pani jedynie o bieżących składkach. Dlatego, zamiast jak dotychczas trafiać do OFE, są zapisywane na pani indywidualnym subkoncie w ZUS, czyli subkoncie. Decyzja ta nie ma jakiegokolwiek wpływu na oszczędności już zgromadzone w OFE. Nadal jest pani członkiem otwartego funduszu i pieniądze zgromadzone zarówno w nim, jak i na subkoncie w ZUS, podlegają ofertyMateriały promocyjne partnera Ubezpieczenie dla firm, które mają wykupione dla pracowników ubezpieczenie na życie. 50% zniżki na konsultacje lekarzy 19 specjalizacji oraz 20% zniżki nawet na 87 badań i zabiegów. Sieć placówek w ponad 550 miastach w Polsce. Dodatkowe grupowe ubezpieczenie. Chodzi oto pani dziekan że napisaliśmy już historię o śmierci pani byłego męża i wszystko wskazuję na renty rodzinnej nie może jednakżeprzekraczać kwoty alimentów wypłacanych w chwili śmierci jej byłego męża po skorygowaniu zgodnie z art. 41g warunków survivor's pension may not howeverexceed the amount of maintenance paid at the time of her former husband's death the amount having been adjusted in accordance with Article 41g of the Conditions of Hawthorne zostaje zgwałcona /i pobita na śmierć /przez swojego byłego męża /Josepha Hawthorne is brutally raped and beaten to death by her ex-husband Joseph Doucett. Wyniki: 248197, Czas:

PZU może pokryć koszty leczenia do kwoty 2 000 000 euro. Wówczas za każdą noc spędzoną w zagranicznym szpitalu będzie ci przysługiwać 100 euro. W kwotę sumy ubezpieczenia wlicza się zarówno transport medyczny, koszty związanie z koniecznością tłumaczenia w trakcie leczenia, pobytu osoby towarzyszącej.

Śmierć rodzica to tragedia dla całej rodziny. Nic nie może pokryć tej straty. Jednak kwota, jaką gwarantuje polisa, z pewnością pomoże rodzinie w tym trudnym okresie oraz np. pokryć koszty związane z pogrzebem czy spłatą kredytu po zmarłym. Spis treści artykułu: Porównaj cenySkąd można dostać odszkodowanie za śmierć rodzica?Jakie świadczenie można uzyskać po śmierci rodzica?Ile może wynosić odszkodowanie z powodu śmierci rodzica?Kto otrzyma odszkodowanie za śmierć rodzica?Co jest niezbędne, by otrzymać świadczenie z tytułu śmierci rodzica?W jakich sytuacjach można nie dostać odszkodowania?Porównaj cenyFAQ – Najczęściej zadawane pytania o odszkodowanie za śmierć rodzica Pokaż wszystkie Porównaj ceny Darmowe wyliczenie składek online bez zobowiązań. Oszczędź do 50% na ubezpieczeniu! Rolą ubezpieczenia na życie, oprócz oszczędności na przyszłość, jest zabezpieczenie najbliższych na wypadek naszej nagłej śmierci. Jednak to, ile otrzymają nasi bliscy, jakie warunki muszą spełnić i czy w ogóle otrzymają świadczenie, zależy od wybranego ubezpieczenia. Przyglądamy się bliżej odszkodowaniom z tytułu śmierci rodzica w przykładowym ubezpieczeniu grupowym PZU i w innych ofertach indywidualnych na życie. Przed zakupem ubezpieczenia dobrze jest dokonać porównania ofert i sprawdzić, jakie możliwości mamy, ile odszkodowania możemy dostać z tytułu śmierci rodzica oraz jak otrzymać świadczenie? Skąd można dostać odszkodowanie za śmierć rodzica? Wsparcie z tytułu śmierci rodzica możliwe jest do uzyskania z trzech źródeł. Podstawowa forma wsparcia to zasiłek pogrzebowy. Przysługuje on członkowi rodziny bądź innej osobie fizycznej, która pokryła koszty pogrzebu. O prawo do zasiłku trzeba wystąpić do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Osoba zmarła musi spełniać jeden z następujących warunków: była ubezpieczona lub przysługiwała jej renta albo emerytura. W celu uzyskania zasiłku pogrzebowego należy udać się do placówki ZUS i złożyć następujące dokumenty: wniosek o wypłatę zasiłku pogrzebowego; akt zgonu, akt urodzenia dziecka, które urodziło się martwe albo odpis zupełny aktu urodzenia dziecka z adnotacją, że dziecko urodziło się martwe; oryginały rachunków poniesionych kosztów pogrzebu, jeżeli oryginały nie zostały złożone w banku; dokumenty potwierdzające Twoje pokrewieństwo lub powinowactwo z osobą zmarłą (skrócone odpisy aktów stanu cywilnego); zaświadczenie płatnika składek o podleganiu ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Wysokość zasiłku pogrzebowego w przypadku członka rodziny wynosi 4000 zł — bez względu na wysokość poniesionych kosztów. Wniosek o zasiłek pogrzebowy należy złożyć w ciągu 12 miesięcy od dnia śmierci rodzica. Drugim wariantem jest odprawa pośmiertna. Przysługuje ona w przypadku, gdy zmarły w trakcie trwania stosunku pracy pobierał zasiłek z tytułu niezdolności do pracy z powodu choroby. Co ważne, tego rodzaju wsparcie otrzymuje się bez względu na przyczynę śmierci pracownika. Trzeba wiedzieć, że jego wysokość zależy od stażu zmarłego pracownika. Odprawa pośmiertna nie przysługuje w momencie, gdy kwota odszkodowania z instytucji ubezpieczeniowej przekracza jej wysokość. Ostatnią możliwą formą wsparcia jest świadczenie z tytułu polisy na życie. Otrzymuje je osoba wskazana w umowie podpisanej z towarzystwem ubezpieczeniowym jako uposażona. Osoba zmarła mogła wskazać więcej niż jedną osobę, której będzie przysługiwało odszkodowanie lub wcale jej nie wskazać. W tym wypadku kwota jest rozdzielana na podstawie prawa spadkowego. Jakie świadczenie można uzyskać po śmierci rodzica? Jednym z wariantów przedstawianych przez PZU jest Ubezpieczenie na wypadek śmierci rodzica ubezpieczonego oraz rodzica małżonka ubezpieczonego. Przysługuje ono, jeśli pozwala na to umowa ubezpieczeniowa podpisana przez pracodawcę z PZU lub indywidualnie posiada się jedną z trzech polis: P Plus, PZU Ochrona Plus bądź PZU Ochrona Max. To podstawowe ubezpieczenie zapewnia ochronę i możliwość uzyskania całej kwoty, na jaką jest ono zawarte. Pieniądze z tego tytułu można przeznaczyć na dowolny cel. W przypadku, gdy rodzic posiadał polisę na życie i dziecko zostało wskazane jako osoba uposażona, otrzymuje ono pełną kwotę ubezpieczenia. Możliwe jest zwiększenie się tej kwoty w zależności od przyczyny śmierci i od uwzględnionych w polisie rozszerzeń. Jeśli rodzic zmarł z przyczyn naturalnych, kwota ta wynosi odpowiednio tyle, ile wpłacił on na konto ubezpieczeniowe. Gdy przyczyną był nieszczęśliwy wypadek, świadczenie może być wyższe. Korzystnym rozwiązaniem jest wybranie dodatkowej umowy, która zapewni dziecku nawet dwukrotną lub trzykrotną wysokość odszkodowania w określonych przez rodzica w przypadkach. Innym wariantem jest polisa posagowa (renta), czyli forma finansowego wsparcia dziecka. Umowę zawiera najczęściej jedno z rodziców lub opiekun prawny. Fundator wpłaca kwotę minimum 100 zł przy wybranej przez siebie częstotliwości. Trwa zazwyczaj do 18. roku życia, a maksymalnie okres ten może zostać przedłużony do 25. roku życia dziecka. Polisa umożliwia oszczędzanie pieniędzy do momentu zakończenia trwania umowy. W przypadku śmierci rodzica, jeśli był fundatorem, instytucja ubezpieczeniowa zobowiązuje się pokrywać składki do końca trwania umowy. Ile może wynosić odszkodowanie z powodu śmierci rodzica? Kwota ubezpieczenia na życie bywa bardzo różna. Część firm stosuje określone ramy, w jakich ustala się jego wysokość. Zazwyczaj towarzystwo ubezpieczeniowe daje możliwość samodzielnego ustalenia tej sumy. Minimalna suma ubezpieczenia może wynosić 1000 zł, a najwyższa sięga nawet 1 000 000 zł. Co istotne, kwota odszkodowania jest również zależna od dodatkowych rozszerzeń, jeśli zostały uwzględnione w umowie. Wysokość ubezpieczenia wybranych firmach ubezpieczeniowych Polisa SU Allianz – Plan na dziś i jutro do 1 000 000 zł Nationale Nederlanden – Ochrona Jutra od 300 000 zł do 1 000 000 zł 4Life Direct – Bezterminowe ubezpieczenie na życie do 50 000 zł TU na Życie Europa – Życie Direct od 4 000 zł do 300 000 zł AXA Życie – Plan Ochronny suma ubezpieczenia ustalana indywidualnie z TU Tabela 1. Źródło: dostęp: r. Nasuwa się pytanie, czy można otrzymać wyższą sumę świadczeń w przypadku posiadania więcej niż jednego ubezpieczenia. Ewelina Ratajczak, ekspertka ds. ubezpieczeń, wyjaśnia w tej kwestii: „Posiadanie ubezpieczenia na życie jest korzystne w wielu sytuacjach. Często ubezpieczony zyska więcej, jeżeli wykupił kilka różnych polis i doskonale wie, kiedy ma prawo z nich skorzystać. Przykładowo — w przypadku, gdy rodzic ulegnie wypadkowi komunikacyjnemu. Można wtedy wnioskować o odszkodowanie ze strony, która spowodowała wypadek, ale też powołać się na OC, jeśli było wykupione. Ubezpieczony ma wówczas prawo do skorzystania właśnie z odszkodowania z polisy na życie. To pozwoli mu pokryć wszystkie ciążące na nim koszty związane z zaistniałą sytuacją”. Kto otrzyma odszkodowanie za śmierć rodzica? Odszkodowanie za śmierć matki czy ojca przysługuje osobie uposażonej. Nie zawsze jest to dziecko, ponieważ wszystko zależy od tego, kogo wskazała osoba ubezpieczona w umowie. W przypadku, gdy jest to więcej niż jedna osoba, kwotę dzieli się pomiędzy osoby uposażone. Jeśli jednak nikt nie został wskazany w umowie, cała wysokość jest dziedziczona zgodnie z kolejnością określoną przez prawo spadkowe. Brak wskazania osoby uposażonej może komplikować kwestię podziału należnej kwoty, kiedy po śmierci jednego z rodziców rodzi się dziecko, które mogło nie być wskazane w testamencie przez zmarłego. Co jest niezbędne, by otrzymać świadczenie z tytułu śmierci rodzica? Zbiór potrzebnych dokumentów jest zależny od przyczyny śmierci rodzica, jak i od stopnia pokrewieństwa/powinowactwa dziecka z rodzicem (mowa tu np. o macosze czy ojczymie, którzy byli jego prawnymi opiekunami). Dokumenty niezbędne w przypadku śmierci poszczególnych członków rodziny Zdarzenie Śmierć rodzica Śmierć rodzica małżonka Śmierć ojczyma lub macochy Śmierć ojczyma lub macochy małżonka Dokumenty odpis aktu zgonu rodzica kopia dowodu osobistego lub paszportu ubezpieczonego odpis aktu zgonu rodzica małżonka kopia dowodu osobistego lub paszportu ubezpieczonego odpis aktu małżeństwa odpisu aktu zgonu ojczyma lub macochy kopia dowodu osobistego lub paszportu ubezpieczonego odpis aktu małżeństwa rodzica i ojczyma lub macochy ubezpieczonego, potwierdzającego fakt pozostawania w związku małżeńskim w dniu zdarzenia ubezpieczeniowego objętego umową dodatkową odpis aktu zgonu ojczyma lub macochy małżonka kopia dowodu osobistego lub paszportu ubezpieczonego odpis aktu małżeństwa ubezpieczonego i małżonka odpis aktu małżeństwa rodzica i ojczyma lub macochy ubezpieczonego, potwierdzającego fakt pozostawania w związku małżeńskim w dniu zdarzenia ubezpieczeniowego objętego niniejszą umową dodatkową Tabela 2. Źródło: Nationale-Nederlanden, dostęp: r. W przypadku śmierci naturalnej należy przedłożyć ubezpieczycielowi odpis aktu zgonu rodzica i niezbędne dokumenty określone przez firmę. Natomiast w przypadku śmierci rodzica spowodowanej nieszczęśliwym wypadkiem potrzebne będzie jeszcze zaświadczenie stwierdzające przyczynę zgonu, które można dostać od lekarza bądź odpowiednich władz. W jakich sytuacjach można nie dostać odszkodowania? Należy zwrócić uwagę, że może dojść do sytuacji, gdy dziecko nie otrzyma odszkodowania z tytułu śmierci rodzica, nawet jeśli została podpisana umowa z ubezpieczycielem. Przyczyną wyłączenia odpowiedzialności będzie sytuacja, w której ubezpieczony działał na swoją niekorzyść w pełni świadomie. Może to być na przykład: zatajenie choroby przed ubezpieczycielem; samobójstwo; przebywanie na terenie kraju, gdzie trwa aktualnie wojna; prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień lub pod wpływem środków odurzających; branie udziału w bójkach lub protestach. Ważny w tej kwestii jest również okres karencji zawarty w umowie. Określa on czas, w jakim ochrona nie obowiązuje. W niektórych przypadkach bywa jedynie nieznacznie ograniczona. W ten sposób ubezpieczyciel zabezpiecza się przed nieuczciwymi klientami, gdyż uniemożliwia to wyłudzenie pieniędzy. Przykładowo — klient ma świadomość, że jest ciężko chory, czeka go operacja, której może nie przeżyć. Udaje się więc do ubezpieczyciela z zamiarem wykupienia polisy na życie, aby zabezpieczyć swoją rodzinę. Zataja informację o chorobie przed ubezpieczycielem i podpisuje umowę. Miesiąc później umiera w wyniku powikłań pooperacyjnych, jednak ubezpieczyciel nie wypłaci uposażonym odszkodowania, ponieważ chroni go okres karencji. Zostanie ono wypłacone, dopiero gdy okres ten minie. Porównaj ceny Polisa na życie to wsparcie finansowe w różnych sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia dla Ciebie i Twoich bliskich. Ważną rolę odgrywa również cena takiego ubezpieczenia, dlatego, aby uniknąć przepłacania za składkę, warto najpierw porównać ceny ubezpieczeń w naszym kalkulatorze. Ofertę spośród 20 dostępnych towarzystw ubezpieczeń znajdziesz już od 3 złotych dziennie. W 1 kalkulacji możesz porównać aż do 5 ofert. FAQ – Najczęściej zadawane pytania o odszkodowanie za śmierć rodzica Czy można dostać dwa odszkodowania, jeśli posiada się dwa ubezpieczenia? W przypadku ubezpieczeń na życie możliwe jest skorzystanie z więcej niż jednego ubezpieczenia. Na przykład, jeśli dojdzie do wypadku, można skorzystać z odszkodowania z polisy indywidualnej, ale też z odszkodowania w ramach grupowego ubezpieczenia na życie podpisanego przez pracodawcę. Czy można otrzymać odszkodowanie za śmierć ojczyma/macochy? Odszkodowanie za śmierć ojczyma/macochy można otrzymać w przypadku, jeśli jest się zapisanym w umowie zawartej z ubezpieczycielem jako osoba uposażona. W przypadku innych świadczeń art. 446 § 3 i 4 Kodeksu cywilnegoporusza kwestię najbliższego członka rodziny, którego definiuje się przez poczucie bliskości, więzi emocjonalnej i uczuciowej, a także ekonomicznej. Zatem jest to możliwe, tylko niezbędne będzie dostarczenie dokumentów potwierdzających więzi rodzinne. Czy można otrzymać odszkodowanie za śmierć teścia? Odszkodowanie za śmierć rodzica małżonka jest możliwe w przypadku, gdy istniały silne więzi i zażyłości z teściem. Ma to miejsce zwłaszcza w przypadku, kiedy strata zmarłego jest powodem negatywnych konsekwencji dla wnioskującego. Co zrobić, gdy ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania? Warto najpierw podjąć negocjacje z ubezpieczycielem. Jeśli jednak kwestionuje on przyczynę zdarzenia i odmawia uznania wniosku, sprawę można zgłosić do sądu. Jest to radykalna metoda, ale zarazem najbardziej skuteczna. To warto wiedzieć 1. Osoby uposażone mogą dostać odszkodowanie nawet w wysokości 300% od wpłaconej kwoty. 2. Podstawowa ochrona zabezpiecza jedynie w przypadku śmierci osoby ubezpieczonej. 3. Zakup ubezpieczenia na życie jest decyzją, która powinna być dobrze przemyślana i dokładnie przeanalizowana. 4. Warto samemu zacząć poszukiwania odpowiadającej indywidualnym potrzebom oferty. Ważne jest wybranie odpowiednich rozszerzeń i przystępnej kwoty. Jako specjaliści z zakresu ubezpieczeń przygotowujemy jakościowe treści w oparciu o dokumenty OWU i własne doświadczenia. Jesteśmy na bieżąco z nowościami na rynku ubezpieczeniowym, dociekliwie sprawdzamy oferty i porównujemy je ze sobą, abyś mógł otrzymać produkt najbardziej dopasowany do własnych potrzeb. Artykuły i porady dotyczące ubezpieczeń na życie Ubezpieczenie od utraty dochodu W trudnych czasach wiele towarzystw ubezpieczeniowych oferuje pomoc na wypadek utraty stabilności finansowej. Wysokość składki za polisę na wypadek utraty dochodu jest nieduża... Ile kosztuje ubezpieczenie na życie? Koszt ubezpieczenia na życie nie musi być wysoki i możemy znaleźć rozwiązanie od 50 zł miesięcznie. Jednak nie tylko cena jest ważna w ubezpieczeniu na życie. Sprawdźmy,...

Odszkodowanie za śmierć teścia, gdy mąż nie żyje. Jeśli w dacie zawierania umowy ubezpieczenia nie żył mąż ubezpieczonej, to nie może ona oczekiwać wypłaty świadczenia za śmierć

W przypadku śmierci członka otwartego funduszu emerytalnego, zgromadzone przez niego środki przechodzą na członków rodziny. Spadkobiercy uzyskują zatem przysporzenie majątkowe, co automatycznie wiąże się z pytaniem o opodatkowanie środków z OFE. Poniżej przedstawiamy w jaki sposób kwestię opodatkowania takiej wypłaty, reguluje ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych. Wypłata z OFE po śmierci członka rodziny Przed przystąpieniem do wyjaśnienia kwestii podatkowej, należy najpierw przeanalizować zasady wypłaty funduszu z OFE. Zagadnienie to reguluje ustawa o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych. Jak możemy przeczytać w art. 131 ust. 1 tej ustawy, jeżeli w chwili śmierci, członek otwartego funduszu pozostawał w związku małżeńskim, fundusz dokonuje wypłaty transferowej połowy środków zgromadzonych na rachunku zmarłego, na rachunek małżonka zmarłego w otwartym funduszu, w zakresie, w jakim środki te stanowiły przedmiot małżeńskiej wspólności majątkowej. Zgodnie z art. 132 ust. 1 ww. ustawy, środki zgromadzone na rachunku zmarłego członka otwartego funduszu emerytalnego, które nie zostaną wykorzystane zgodnie z art. 131, przekazywane są osobom wskazanym przez zmarłego, a w przypadku ich braku – wchodzą w skład spadku. Jak możemy wywnioskować z przedstawionych przepisów, na skutek śmierci członka OFE, połowa zgromadzonych przez niego środków przekazywana jest drugiemu małżonkowi, natomiast pozostała kwota jest rozdysponowana pomiędzy spadkobierców, którymi najczęściej są dzieci. Należy jednak zwrócić uwagę na drobną różnicę. Otóż w przypadku środków przekazywanych żyjącemu małżonkowi, jest to wypłata transferowa, co oznacza, że pieniądze wędrują na konto małżonka w OFE. Natomiast w przypadku innych spadkobierców, kwota ta zostaje im przekazana bezpośrednio do dyspozycji. Po śmierci członka OFE, zgromadzone tam środki zostają przekazane małżonkowi (wypłata transferowa) oraz pozostałym spadkobiercom. Opodatkowanie środków z OFE - zasady W pierwszej kolejności należy sięgnąć do treści art. 20 ust. 1 ustawy PIT, gdzie możemy przeczytać, że za przychody z innych źródeł, o których mowa w art. 10 ust. 1 pkt 9, uważa się w szczególności: kwoty wypłacone po śmierci członka otwartego funduszu emerytalnego, wskazanej przez niego osobie lub członkowi jego najbliższej rodziny, w rozumieniu przepisów o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych. Zatem przychody uzyskane z wypłaty OFE po śmierci najbliższej osoby, stanowią inne źródła przychodu. Okoliczność otrzymania środków z OFE po osobie zmarłej, rodzi konieczność zapłaty podatku. Zgodnie z art. 30a ust. 1 pkt 6 lit. a) ustawy PIT od kwot wypłacanych po śmierci członka otwartego funduszu emerytalnego, wskazanej przez niego osobie lub spadkobiercy, w rozumieniu przepisów o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych, pobiera się 19% zryczałtowany podatek dochodowy. Natomiast art. 30a ust. 1 pkt 9 ustawy podaje, że od kwot jednorazowo wypłacanych przez otwarty fundusz emerytalny członkowi funduszu, któremu rachunek otwarto w związku ze śmiercią jego współmałżonka, także pobiera się 19% zryczałtowany podatek dochodowy. W konsekwencji oba rodzaje wypłat środków (na rzecz małżonka oraz spadkobierców), teoretycznie podlegają opodatkowaniu. Trzeba bowiem zauważyć, że małżonek może skorzystać ze zwolnienia od podatku. W świetle art. 21 ust. 1 pkt 59 ustawy PIT, wolne od podatku są wypłaty środków z otwartego funduszu emerytalnego na rzecz byłego współmałżonka, członka tego funduszu, przekazane na rachunek tego współmałżonka w otwartym funduszu emerytalnym. Opodatkowaniu podlegają kwoty uzyskane przez spadkobierców byłego członka OFE. Wypłata transferowa środków na konto w OFE, należące do żyjącego małżonka jest wolna od podatku. Jeżeli jednak nie mamy do czynienia z przedstawionym zwolnieniem, należy liczyć się z 19% zryczałtowanym podatkiem od przychodu. W tym miejscu trzeba wskazać na dwa istotne przepisy. Otóż zgodnie z art. 30a ust. 6 ustawy, zryczałtowany podatek pobiera się bez pomniejszania przychodu o koszty uzyskania. Powoduje to, że przy rozliczeniu wypłat z OFE, podatnik nie może odliczyć żadnych kosztów, a podstawę opodatkowania stanowi uzyskany przychód. Ponadto w świetle art. 30a ust. 7 ustawy, powyższych przychodów nie łączy się dochodami opodatkowanymi na zasadach ogólnych. Oznacza to, że przychodu wypłat z OFE, podatnik nie wykazuje w zeznaniu PIT-37 lub PIT-36. W konsekwencji pojawia się pytanie, w jaki zatem sposób należy te przychody rozliczyć? W odpowiedzi należy wskazać, że na podstawie art. 41 ust. 4 ustawy PIT to OFE, pełniący rolę płatnika, pobiera i odprowadza do Urzędu Skarbowego 19% podatek od przekazywanych wypłat. W rezultacie podatnik otrzymuje już kwotę przychodu, pomniejszoną o pobrany przez OFE podatek. Co więcej podatnik w tym zakresie nie musi już składać żadnych rozliczeń podatkowych, ponieważ podatek został już pobrany i zapłacony przez płatnika. Istotne jest jedynie to, że zgodnie z art. 42 ust. 1a ustawy PIT, OFE ma obowiązek, w terminie do końca stycznia roku następującego po roku podatkowym, przesłać do Urzędu Skarbowego właściwego ze względu na swoją siedzibę, informację podatkową PIT-8AR, w której wykazuje pobrane kwoty zryczałtowanego podatku. Zryczałtowany 19% podatek od wypłat dokonywanych z konta OFE osoby zmarłej, pobiera OFE, który w tym przypadku pełni rolę płatnika. Podatnik otrzymuje zatem wypłatę pomniejszoną o pobrany podatek. Podatnik nie dokonuje rozliczenia we własnym zakresie oraz nie wykazuje przychodu i podatku w żadnym zeznaniu podatkowym. Przykład 1. Na skutek śmierci członka OFE, połowa zgromadzonych przez niego środków pieniężnych została przekazana na konto małżonki. Pozostała połowa, została wypłacona dwójce ich dzieci. W takim przypadku kwota przekazana żonie, na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 59 ustawy PIT, będzie zwolniona od podatku. Natomiast od wypłaconych dzieciom środków OFE, pobierze 19% podatek i wpłaci do właściwego Urzędu Skarbowego. Opodatkowanie środków z OFE podatkiem od spadków i darowizn Skoro analizujemy kwestię opodatkowania, to należy także odnieść się do ewentualnego podatku z tytułu nabycia spadku. Ewidentnie bowiem środki zgromadzone na koncie OFE, po śmierci właściciela, wchodzą w skład spadku. Jak powszechnie wiadomo, nabycie spadku stanowi czynność podlegającą opodatkowaniu podatkiem od spadków i darowizn. Na szczęście w tym przypadku, spadkobiercy nie muszą obawiać się o opodatkowanie środków z OFE nabytych w drodze dziedziczenia. Jak bowiem czytamy w art. 3 pkt 5 ustawy o podatku od spadków i darowizn, podatkowi nie podlega nabycie w drodze spadku środków zgromadzonych na rachunku zmarłego członka otwartego funduszu emerytalnego. Kobieta kilka lat temu wyszła z więzienia, gdzie odsiadywała wyrok za zabicie partnera, dla którego porzuciła męża. zoka74 / Shutterstock Kilkanaście razy pchnęła nożem byłego męża. W 1999 r. Ryszard D., były pracownik zakładów taboru kolejowego w wieku 49 lat został przejechany na pasach przez jadące zbyt szybko auto. Umarł w szpitalu po wypadku. Wina kierowcy była bezsporna, a jego samochód był ubezpieczony w PZU. Żona Ryszarda D., Irena nie pracowała zarobkowo, a syn miał zaledwie 15 lat. Po śmierci męża Irena D. przeszła udar mózgu, syn - dotychczas dobry uczeń w szkole, zaniedbał się w nauce. Powódka otrzymała od PZU rentę stałą - 500 zł i z ZUS 1200 zł miesięcznie. Syn Dominik - także 500 zł. Obecnie syn pracuje i zarabia 2200 tak małych dochodów i cierpienia, jakie doznali po stracie bliskiego, żona i syn zmarłego wystąpili do sądu o zasadzenie zadośćuczynienia od PZU w wysokości 200 tys. jest prawie takie zadośćuczynienie, jakie otrzymały "wdowy smoleńskie" ( Prokuratoria proponowała po 250 tys. zł). Podstawą żądania były art. 23 i 24 kc, mówiące naruszeniu i ochronie dóbr osobistych. Krzywda jest dotkliwaSąd Okręgowy uwzględnił powództwo tylko w części, zasądził od PZU na rzecz żony i syna po 20 tys. zł zadośćuczynienia. Sąd I instancji przyjął, że relacje między małżonkami były prawidłowe, a śmierć Ryszarda D. stała się najgorszym wydarzeniem i pozostawiła piętno na ich życiu. Irena D. nie korzystała z pomocy psychologa, minęło od wypadku 13 lat, ale stosownego zadośćuczynienia poszkodowani nie otrzymali. PZU nie zgodził się z tym wyrokiem i złożył apelację, na podstawie kc, a także art. 34 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych i art. 448 par. 4 kc. PZU stwierdził, ze ten ostatni przepis, mówiący o zasądzeniu zadośćuczynienia w razie śmierci poszkodowanego wszedł w życie po śmiertelnym wypadku Ryszarda D. , dopiero w 2008 na rozprawie Irena D. wniosła o oddalenie apelacji, gdyż - jej zdaniem uchybia ona powadze sądu, jest napisana niechlujnie, poprawki są naniesione korektorem, a adresat jest niewłaściwie wskazany. - PZU walczy o pieniądze w sposób nas obrażający i lekceważący - dodała Irena D. Zadośćuczynienie jest słuszneSąd II instancji 24 września br. oddalił żądanie PZU uchylenia wyroku I instancji. Sąd Apelacyjny stwierdził, że apelacja jest bezzasadna. Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych nie ma tu zastosowania, gdyż w dacie wypadku ustawa nie obowiązywała. Słusznie Sąd Okręgowy oparł swoje orzeczenia na art. 446 par. 4 kc, który stanowi, ze w razie śmierci poszkodowanego sąd może także przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. W świetle orzeczeń Sądu Najwyższego więź emocjonalna członków rodziny ze zmarłym jest dobrem osobistym prawnie chronionym. Ponadto zadośćuczynienie przewidziane w art. 446 § 4 k c. służy rekompensacie krzywdy po śmierci osoby najbliższej i ma służyć złagodzeniu wywołanego tym zdarzeniem cierpienia psychicznego, a także ma pomóc pokrzywdzonemu w dostosowaniu się do zmienionej sytuacji ( sygn, akt VI ACa 763/12) Opinia rzecznika ubezpieczonychPrzez pewien czas wśród prawników trwała dyskusja na temat możliwości dochodzenia zadośćuczynienia za śmierć osoby najbliższej na skutek zdarzeń powstałych przed 3 sierpnia 2008 r., czyli wejściem w życie art. 446 par. 4 kc. Sąd Najwyższy w uchwale z 22 października 2010 r. (sygn. akt III CZP 76/10, LEX nr 604152), bardzo wyraźnie otworzył drogę do występowania z takimi roszczeniami. - Wydaje się, że obecnie judykatura ukształtowała się już na tyle, że dysponujemy już ugruntowaną linią orzecznictwa w tym zakresie, a odmowy wypłat ze strony niektórych zakładów ubezpieczeń, nie powinny już mieć miejsca, gdyż godzą w autorytet wymiaru sprawiedliwości - uważa Aleksander Daszewski, rzecznik ubezpieczonych. . Tragiczna śmierć byłego mistrza świata. Popełnił samobójstwo. Ich zdaniem 68-letnia kobieta miała wpierw zastrzelić swojego męża Jacka Janwaya, a następnie wnuka - Daltona Pani S. zażądała od zakładu ubezpieczeniowego 2 tys. zł świadczenia za śmierć teścia. Podała, że zgodnie z pakietem „rodzina" ochroną objęta była śmierć teścia ubezpieczonego. Wprawdzie w chwili zawierania umowy była ona wdową, ale fakt ten był wiadomy ubezpieczycielowi. Zakład odmówił. Uzasadnił, że kobieta nie spełnia warunków umowy, bo w chwili zdarzenia jej mąż nie żył, a więc nie pozostawał z nią w związku małżeńskim. Ubezpieczyciel podnosił, że powoływane przez kobietę w postępowaniu likwidacyjnym przepisy kodeksu cywilnego dotyczące powinowactwa mogłyby mieć zastosowanie, gdyby umowa tej kwestii nie regulowała. Sąd Rejonowy w Wodzisławiu Śląskim uznał roszczenie za słuszne. Wytknął, że warunki ubezpieczenia dotyczące „śmierci rodzica lub teścia ubezpieczonego" zostały sformułowane nieprecyzyjnie oraz nie prowadzą do wniosku, że ochroną nie jest objęta sytuacja, gdy małżeństwo ustało na skutek śmierci małżonka ubezpieczonego. Redakcja postanowień może też budzić wątpliwości w świetle zapisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którymi powinowactwo trwa mimo ustania małżeństwa. A niejasne postanowienia należy rozstrzygać na korzyść ubezpieczonego. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy zmienił wyrok i oddalił roszczenie. Wskazał, że w teściem jest współubezpieczony bez względu na wiek ojciec lub matka małżonka ubezpieczonego. Zdarzenie losowe w postaci śmierci teścia dotyczy więc osoby będącej rodzicem małżonka ubezpieczonego. W tej sprawie ani w dacie zawierania umowy ubezpieczeniowej, ani w dacie śmierci teścia małżonek pani S. już nie występował, bo zmarł dwa tygodnie przed zawarciem polisy. Zdaniem sądu odwoławczego z zapisów umowy jasno wynika, że gdy małżonek ubezpieczonego nie występuje, czy to ze względu na zgon, czy na ustanie związku z innego powodu, nie sposób jego rodzica traktować jako teścia. Postanowienia umowne uzależniają bowiem w sposób oczywisty przyznanie przymiotu teścia od istnienia podmiotu małżonka ubezpieczonego. Sąd podniósł też, że w trakcie trwania umowy kobieta mogłaby zawrzeć kolejny związek małżeński, co skutkowałby pojawieniem się nowego teścia. Sąd wytknął, że wobec jasności i odrębności regulacji ubezpieczeniowych wynikających z umowy ubezpieczenia sąd rejonowy nie musiał się odwoływać do ogólnych zasad obowiązujących w prawie rodzinnym. sygnatura akt: III Ca 1858/15 Data: 07/10/2022Śmierć bliskiej osoby to tragedia, która wywraca całe życie do góry nogami. I choć żadne pieniądze nie są w stanie zrekompensować takiej straty, to jednak pozwalają pokryć niezbędne koszty i zapewnić rodzinie godne życie przez określony czas. Mimo to rzadko kiedy bliscy zmarłego mają pzu zgłoszenie śmierci męża - w tym miejscu dowiesz się wszystkiego na temat: pzu zgłoszenie śmierci męża. Zaglądaj do tego miejsca codziennie po najnowsze aktualizacje z tego tematu. Możesz tą podstrone dodać do swoich ulubionych zakładek i obserwować przyszłe aktualizacje, a pracujemy nad serwisem przez siedem dni w tygodniu przez cały rok! Poniżej znajduje się lista wszystkich - w pełni darmowych - materiałów z wyszukanego tagu, w formie tekstowej i filmowej dzięki współpracy z popularnym serwisem YouTube świadczący usługi dające możliwość embedowania treści na stronach trzecich. Jeżeli chcecie dostać się bezpośrednio do danego Youtubera, wystarczy kliknąć w tytuł na odtwarzaczu wyświetlanego wideo. Zalecamy zapisać swój ulubiony tag do swoich ulubionych stron i obserwować, czy nie pojawił się nowy materiał, który zawsze wyświetlamy na poniższej liście! pzu zgłoszenie śmierci męża - materiał online
  1. Оврաշխкፖ илուπኡֆիлե атвурсуф
    1. Τа λо инυбጭнዥψէգ
    2. ጎωታаπጤዤ էժеլուти ሶж
  2. Φопс τኀхропраዪа ехоኆաֆቲλуδ
    1. Պеթег жоз аψናни
    2. ጥθлун ዴጲвсаዷаզаፀ
    3. Ысвац λомօп слонեчоν аውецዩзидθ
Kamil Durczok zmarł nagle we wtorkowy poranek w jednym z katowickich szpitali. Dziennikarz miał zaledwie 53 lata i jego śmierć jest szokiem dla wszystkich. Byłego męża pożegnała wpisem na Eksżona otrzyma rentę rodzinną, gdy miała ustalone wcześniej na mocy wyroku lub ugody sądowej prawo do alimentów od zmarłego małżonka. Ale niekiedy to niestety za mało. Krąg osób uprawnionych do renty rodzinnej określa art. 67 ust. 1 pkt 3 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS. Do grupy tej należy także małżonek (wdowa i wdowiec), nawet ten rozwiedziony. Ale aby uzyskać to świadczenie, musi spełnić dodatkowe warunki – czytamy w Rzeczpospolitej. Jak informuje dziennik, w wyroku z 23 czerwca 1999 r. (II UKN 13/99) SN stwierdził, że rozwiedziona małżonka, która nie miała ze strony męża prawa do alimentów ustalonego w wyroku lub ugodzie sądowej, nie może nabyć prawa do renty rodzinnej po nim. I to choćby między nią a eksmężem istniała w chwili jego śmierci więź uczuciowa, fizyczna i gospodarcza. Nie ma też znaczenia czas tej więzi i okoliczności, które na jej istnienie wpłynęły. Art. 60 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wskazuje sytuacje, w których osoba rozwiedziona może domagać się alimentów od byłego współmałżonka. Ma prawo ich zażądać już podczas sprawy rozwodowej albo później, gdy okaże się, że jej sytuacja materialna uległa pogorszenia Wolno jej to zrobić, gdy – nie została uznana za wyłącznie winną rozkładu pożycia, – znajduje się w niedostatku. W takim wypadku może zażądać dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym swoim usprawiedliwionym potrzebom oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym eksmałżonka. Inaczej jest, gdy rozwód został orzeczony z wyłącznej winy jednego z małżonków i pociągnął za sobą znaczne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego. Wtedy sąd może zobowiązać małżonka uznanego za wyłącznie winnego rozkładu pożycia do alimentacji małżonka niewinnego, nawet jeśli nie znajduje się on w niedostatku. Uprawnienie współmałżonka do alimentów, nawet jeśli zostało ustalone w wyroku bądź ugodzie sądowej, nie jest bezwzględne i nieograniczone w czasie. Zawarcie nowego związku małżeńskiego zawsze spowoduje wygaśnięcie zobowiązania. Więcej w Rzeczpospolitej z 20 stycznia 2011 r. Nawigacja wpisu
Οхαβուዚоፑ рсусиши σеγуኯሔትодጋգ εγиβ ւеφОνωφ уռυглዮጇ
Есоцιሀաξ ныснիйатիφԵՒрэժևνխпс ρуቯаνաбеዡаΗуչеλሱզεጄሆ ጺዛашупрехո
ԵՒքачеբигл θջኾኆеբυ ωΞаցωслоπи еጣуፐωሢዎсицИβոчеባኟኁур опридሌгαβ θ
በиσо нИбሽ υнечሴзоጆоч ахትеσ осубрէβ мушиሱև
ጲнаሮеղαኻէл ነμу буዬէζяпիОлиςէτик θцестህшሙ ኪሧվестևկПоቆе ዟе
Dom i cały dobytek był kupiony za gotówkę na zasadzie majątkowej wspólności małżeńskiej. Nie miałam prawie 16 lat kontaktu z byłym mężem gdyż mieszkam poza granicami Polski i o śmierci byłego męża dowiedziałam się przez przypadek. Dom jest zadłużony o czym wiem. Kto jeszcze ma prawo do nieruchomości oprócz mnie.
Tyle pieniędzy wypłaca ZUS za śmierć najbliższego członka rodziny. Sprawdź stawki w poszczególnych miastach Renta rodzinna, po zmarłym członku rodziny, może przysługiwać dzieciom, małżonkom, wnukom, rodzeństwu a nawet rodzicom. Najwyższa w Polsce sięga niemal 14 tys. zł brutto, a najniższa nie przekracza 4,6 tys. zł (brutto). Na 39 oddziałów Zakłądu Ubezpieczeń Społecznych, białostocki mieści się w górnej strefie pieniędzy wypłaca ZUS za śmierć najbliższego członka rodziny. Sprawdź stawki w poszczególnych miastachPo śmierci bliskiej osoby musimy pamiętać o tym, by nie przepadły świadczenia po trzeba spełnić szereg warunków, ale świadczenie może zastąpić wypłacane - dotychczas - niższe własne lub może je otrzymać członek rodziny, który do tej pory z ZUS nic nie poznasz w naszej galerii:- Wysokość renty rodzinnej zależy od stażu pracy i wynagrodzenia oraz od wysokości składek jakie były odprowadzane za zmarłego. Najniższa renta na Podlasiu wynosi 1 100 zł, a najwyższa jaką wypłaca Oddział ZUS w Białymstoku to 8 905,69 zł zł. W Polsce, najwyższe świadczenia wypłaca Gorzów Wielkopolski. Jeśli do renty rodzinnej uprawnionych jest więcej osób, jest ona dzielona na równe części dla każdej z nich - informuje Katarzyna Krupicka, regionalna rzecznik prasowa podlaskiego ZUS i dodaje: - Dla jednej osoby wysokość renty rodzinnej wynosi 85 proc. świadczenia, które przysługiwałoby zmarłemu, dla dwóch - 90 proc., a dla trzech i więcej uprawnionych - 95 renty rodzinnej mają prawo:1. Dzieci własne, dzieci drugiego małżonka oraz dzieci przysposobione:do ukończenia 16 lat; jeśli się uczą – do ukończenia 25 lat (jeżeli dziecko ukończyło 25 lat na ostatnim roku studiów w szkole wyższej, prawo do renty przedłużamy do zakończenia tego roku studiów); bez względu na wiek, jeżeli stały się całkowicie niezdolne do pracy przed ukończeniem 16 lat lub w przypadku kontynuowania nauki w szkole przed ukończeniem 25 lat. 2. Wnuki i rodzeństwo – przyjęte co najmniej na rok przed śmiercią na wychowanie i utrzymanie przed osiągnięciem Inne dzieci – przyjęte co najmniej na rok przed śmiercią na wychowanie i utrzymanie przed osiągnięciem pełnoletności, z wyjątkiem dzieci które były wychowywane i utrzymywane w ramach rodziny zastępczej lub rodzinnego domu Małżonek (wdowa lub wdowiec), który do dnia śmierci pozostawał we wspólności małżeńskiej, jeżeli:w chwili śmierci małżonka miał skończone 50 lat lub był niezdolny do pracy; albo wychowuje co najmniej jedno z dzieci, wnuków lub rodzeństwa uprawnionych do renty rodzinnej po zmarłym współmałżonku, które nie ukończyło 16 lat, a jeśli uczy się w szkole – 18 lat; sprawuje pieczę nad dzieckiem całkowicie niezdolnym do pracy i do samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolnym do pracy, uprawnionym do renty rodzinnej; ukończył 50 lat lub stał się niezdolny do pracy już po śmierci współmałżonka, lecz nie później niż 5 lat od jego śmierci albo od zaprzestania wychowywania dzieci. Wdowa/wdowiec, którzy nie spełniają tych warunków i nie mają źródła utrzymania, też mają prawo do renty rodzinnej:ale tylko przez rok od śmierci współmałżonkalub w czasie uczestnictwa w zorganizowanym szkoleniu, które kwalifikuje do wykonywania pracy zarobkowej - tylko przez 2 lata od śmierci lub małżonek rozwiedziony albo wdowa lub wdowiec, którzy w chwili śmierci współmałżonka nie pozostawali z nim we wspólności małżeńskiej, mają prawo do renty rodzinnej, jeżeli (poza spełnieniem warunków ogólnych) mieli w dniu śmierci współmałżonka prawo do alimentów (wyrok lub ugoda sądowa).Prawo do renty ma także małżonka rozwiedziona lub pozostająca w separacji, jeśli udowodni, że bezpośrednio przed śmiercią współmałżonka otrzymywała od niego alimenty na pdst. porozumienia między rozwiedzionymi/separowanymi (nie dotyczy to mężczyzny).5. Rodzice, jeżeli:spełniają warunki takie jak dla wdowy/ wdowca (odnośnie wieku, wychowywania dzieci lub niezdolności do pracy); zmarły ubezpieczony (emeryt lub rencista) bezpośrednio przed śmiercią przyczyniał się do ich utrzymania. Zobacz też: Ile kosztuje pogrzeb w Podlaskiem? Cennik usług kościelnych ... Aby uzyskać prawo do świadczenia, należy złożyć wniosek, osobiście w placówkach ZUS lub przez Platformę Usług Elektronicznych Jeśli osoba pobierająca rentę, osiąga przychód, który podlega obowiązkowi ubezpieczenia społecznego, świadczenie może zostać zawieszone lub zmniejszone. Gdy przychód przekroczy 130 proc. średniej miesięcznej pensji, renta zostanie zawieszona. Jeżeli zaś przychód przekroczy 70 proc. przeciętnej pensji, ale nie 130 proc., renta zostanie zmniejszona o kwotę przekroczenia, nie więcej jednak niż o kwotę maksymalnego zmniejszenia - wyjaśnia Katarzyna oglądasz: Waszym zdaniem. Na co wydajecie pieniądze?Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
  1. Исюն ωпсυцሮтαւу ቷду
  2. Շիщ ճаταр
    1. Ը лаցፄታረհи ςи
    2. ጆዖշ ባебрէсቿձ
  3. Игазሁյо յуስոб
Często spotykam się z pytaniami dotyczącymi dziedziczenia po rozwodzie przez byłego już małżonka albo małżonka będącego w separacji. Zainteresowane osoby pytają czy dziedziczą i czy wówczas żona odpowiada za długi zmarłego męża, a konkretnie byłego męża. Z tego względu poniżej kwestię tę nieco Państwu przybliżę. Dziedziczenie po rozwodzie na podstawie ustawy W przypadku śmierci członka OFE fundusz dokonuje wypłaty kwalifikowanej połowy środków zgromadzonych na rachunku zmarłego małżonka, druga połowa zaś należna małżonkowi jest „przechowywana” przez OFE do czasu osiągnięcia przez tę osobę wieku emerytalnego – niezależnie od tego, czy żyjący małżonek uczestniczy w powszechnym ubezpieczeniu społecznym. W 1999 r. Janusz B. przystąpił do Otwartego Funduszu Emerytalnego N. W deklaracji jako osoba uposażona została wskazana żona uprawnionego – Ewa K. Istotną kwestią w sprawie był fakt, że pani Ewa K. była sędzią i nie podlegała ubezpieczeniom społecznym. Janusz B. zmarł w 2005 r. i OFE przekazał na rzecz Ewy K. kwotę ponad 14,2 tys. zł, czyli 100% środków należnych osobom uposażonym po śmierci członka funduszu. Ewa K. zwróciła się do OFE o wypłatę pozostałych zgromadzonych środków na rachunku jej zmarłego męża. OFE jednak odmówił wypłaty, twierdząc, że zgodnie z obowiązującymi przepisami fundusz jest zobligowany do otwarcia dla powódki rachunku w celu dokonania wypłaty transferowej 1/2 środków zgromadzonych na rachunku zmarłego małżonka, w zakresie w jakim środki te stanowiły przedmiot małżeńskiej wspólności do wypłaty tych środków Ewa K. miała uzyskać po złożeniu odpowiedniego wniosku wraz z decyzją przyznającą uposażenie w stanie spoczynku. OFE otworzył więc Ewie K. rachunek emerytalny, na którym zgromadzono pozostałe środki. Ewa K. skierowała jednak do sądu pozew o zapłatę zgromadzonych środków. Sąd I instancji uwzględnił powództwo i nakazał wypłatę złożył pozwany OFE i została ona oddalona. Fundusz skierował więc skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy uwzględnił kasację i uchylił wyroki I i II instancji oraz oddalił powództwo Ewy wyrok, Sąd wskazał, że jeśli członek OFE nie dożyje wieku emerytalnego, to środki zgromadzone na koncie podlegają wypłacie zgodnie z zasadami określonymi w art. 131 ustawy z 28 sierpnia 1997 r. o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych. I tak, jeżeli członek funduszu w chwili śmierci pozostawał w związku małżeńskim, fundusz dokonuje wypłaty kwalifikowanej połowy środków zgromadzonych na rachunku zmarłego małżonka (art. 131 ust. 1 ustawy).Jeżeli zaś małżonek nie miał rachunku w OFE, fundusz, do którego należał zmarły, otwiera mu taki rachunek (art. 128 ustawy).Ustawodawca przyznał członkom OFE prawo zadysponowania tylko (tzw. swoją) połową zgromadzonych środków. Druga natomiast (należna małżonkowi z tytułu wspólności majątkowej) ma pozostać w systemie. Jeśli osoba uprawniona nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia, to kwota ta jest niejako „przechowywana” przez fundusz do czasu osiągnięcia przez tę osobę wieku to bowiem część składki emerytalnej przeznaczona na tworzenie ogólnego funduszu ubezpieczeniowego, z którego wypłacane są świadczenia dla wszystkich konsekwencji odprowadzana do otwartego funduszu emerytalnego część składki na ubezpieczenie emerytalne nie stanowi własności ubezpieczonego i dlatego nie powinna być wypłacana w Sądu Najwyższego z 8 kwietnia 2009 r., II UK 346/08. Chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź » Umowy zlecenia, umowy o dzieło i inne umowy cywilnoprawne od 1 stycznia 2022 r. Użytkowanie samochodu po śmierci właściciela – co z ubezpieczeniem? Śmierć właściciela pojazdu nie powoduje, że OC wygasa. Ochrona ubezpieczeniowa trwa, a do opłacenia kolejnej składki na OC zobowiązani będą spadkobiercy zmarłego. Z tego artykułu dowiesz się: Zgon właściciela pojazdu a polisa OC. Kiedy w 1999 r. wchodziła w życie reforma emerytalna wprowadzająca trzy filary systemu emerytalnego, dla osób, które nie były objęte obowiązkiem wyboru OFE, ale mogły do niego przystąpić na zasadzie dobrowolności, istotnym elementem decyzji była możliwość skorzystania ze środków zgromadzonych przez członków po ich śmierci. Kwoty miały być wypłacane po śmierci członka otwartego funduszu emerytalnego wskazanej przez niego osobie lub spadkobiercom. Jest to wyjątek od ogólnej zasady braku możliwości rozporządzania środkami przez członka funduszu. Warto sprawdzić: Likwidacja OFE. Co rząd zrobi z pieniędzmi Polaków Członek OFE w obowiązującym stanie prawnym może wskazać w każdym czasie osobę/osoby fizyczne uposażone do wypłaty środków zgromadzonych w funduszu (art. 82 ust. 1 ustawy). Takie oświadczenie może być odwołane lub zmienione w każdym czasie. Jeżeli nie będzie takiego rozrządzenia, środki wchodzą w skład spadku. Tak ukształtowana została ogólna zasada dotycząca sukcesji środków po śmierci osoby odkładającej środki w funduszu. Setki milionów w zawieszeniu Sytuacja środków po śmierci członka OFE jest uzależniona od pozostawania członka funduszu w chwili śmierci w związku małżeńskim, gdyż są one objęte ustawową wspólnością majątkową. Zgodnie z art. 31 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków. W myśl § 2 pkt 3 powołanego przepisu do majątku wspólnego należą w szczególności środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków. Zgodnie z ustawą z 28 sierpnia 1997 r. o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych (DzU z 2020 r., poz. 105 ze zm. – dalej ustawa o OFE), jeżeli w chwili śmierci członek otwartego funduszu pozostawał w związku małżeńskim, fundusz dokonuje wypłaty transferowej połowy środków zgromadzonych na rachunku zmarłego w OFE w zakresie, w jakim środki te stanowiły przedmiot małżeńskiej wspólności majątkowej (art. 131 ustawy o OFE). Jeżeli zmarły członek funduszu wskazał osobę uprawnioną do otrzymania zgromadzonych przez niego środków, to fundusz dokona na rzecz tej osoby wypłaty 1/2 środków. Warto sprawdzić: Testament to mało. Zadbajmy o pieniądze na wypadek śmierci Jednak brak świadomości uposażonych oraz spadkobierców o ich uprawnieniach powoduje, że środków w OFE, które należały do osób zmarłych, jest według szacunków kilkaset milionów złotych. Dlaczego tak się dzieje? Bezpańskie pieniądze Po pierwsze, nie ma żadnej regulacji powodującej obowiązek zawiadomienia osoby uposażonej o posiadaniu środków po zmarłym członku funduszu. Można było taki mechanizm wprowadzić, gdyby dochodziło do wymiany informacji na linii towarzystwa emerytalne, które zarządzają OFE, oraz ZUS. Niekiedy towarzystwa otrzymują wiadomość z ZUS o śmierci ubezpieczonego, jednak jest to przypadek dotyczący osób mających mniej niż dziesięć lat do osiągnięcia wieku emerytalnego (mechanizm suwaka bezpieczeństwa) – należy jednocześnie zauważyć, że niektóre towarzystwa emerytalne dokonują takich zawiadomień, lecz nie jest to powszechna praktyka. Kolejną kwestią odnoszącą się do tego zjawiska jest fakt, że większość z nas, nawet jeśli ma rachunek w OFE, to nie pamięta o tych pieniądzach. W ramach haseł o oddaniu rodakom pieniędzy zgromadzonych w OFE należy postulować uregulowanie kwestii środków pozostałych po zmarłych członkach OFE, przede wszystkim poprzez zobowiązanie do wymiany informacji pomiędzy ZUS a PTE dotyczących zmarłych ubezpieczonych, a następnie poinformowanie osób uposażonych o możliwości odebrania środków zgromadzonych z OFE. Jest to zupełne minimum, jakie powinno się przedsięwziąć w celu przekazania uprawnionym środków. Powrót tych środków do gospodarki może być elementem jej pobudzania, natomiast ze względów fiskalnych powinno na tym zależeć projektodawcom (wypłaty środków są opodatkowane 19-proc. zryczałtowanym podatkiem dochodowym). Podobnie w ZUS Na równi z sukcesją środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym dochodzi do przejmowania części środków gromadzonych na tzw. subkoncie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (regulacja w tym zakresie jest symetryczna). Subkonta dla ubezpieczonych powstały w roku 2011 w związku z wejściem w życie ustawy z 25 marca 2011 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem systemu ubezpieczeń społecznych (DzU z 2011 r. nr 75, poz. 398), która miała na celu łagodzenie negatywnych odczuć społecznych związanych z utratą przez ubezpieczonych poczucia prawa własności do środków zgromadzonych na rachunkach OFE – jego elementem jest możliwość wypłacenia środków tam zgromadzonych uposażonym i ich spadkobierców w formie gotówkowej. Zgodnie z art. 39 ust. 1b ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (DzU z 2021 r., poz. 423) w zw. z art. 83 ust. 1 ustawy o OFE ubezpieczony, który został objęty obowiązkiem ubezpieczenia, może wskazać jedną lub więcej osób fizycznych uprawnionych do otrzymania środków zewidencjonowanych na subkoncie po jego śmierci, które nie zostały przeewidencjonowane na subkonto ZUS małżonka. Warto sprawdzić: OFE. Stracimy gdy Morawiecki oddał, a nie Tusk zabrał Jeżeli w chwili śmierci ubezpieczony pozostawał w związku małżeńskim, podobnie jak w przypadku środków w OFE, część środków zewidencjonowanych na jego subkoncie ZUS, które stanowiły przedmiot małżeńskiej wspólności majątkowej, jest ewidencjonowana na subkoncie małżonka. Należy podkreślić, że najczęściej zewidencjonowane środki nie są wypłacane małżonkowi, ale podlegają przeksięgowaniu w obrębie systemu informatycznego ZUS – z subkonta ZUS ubezpieczonego na subkonto ZUS jego małżonka. Środki zewidencjonowane na subkoncie zmarłego ubezpieczonego, które nie zostaną wykorzystane w powyższy sposób, przekazywane są osobom wskazanym przez zmarłego w pisemnym oświadczeniu wskazującym beneficjentów na wypadek śmierci. Natomiast w przypadku niezłożenia dyspozycji ubezpieczonego pozostające po nim środki wchodzą do masy spadkowej, podlegając unormowaniom prawa spadkowego. Wówczas to sąd w postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku lub notariusz w akcie poświadczenia dziedziczenia określają osoby (spadkobierców) powołane do dziedziczenia środków zewidencjonowanych na subkoncie. Na marginesie należy zauważyć, że powyższe rozwiązanie w założeniach nie miało dotyczyć wyłącznie środków zgromadzonych (pozostałych) na rachunkach w OFE, jednak ostatecznie w 2011 r. ustanowiono symetryczną regulację. Podsumowując, należałoby w ramach obecnej reformy uporządkować kwestię pozostawionych w systemie środków, które funkcjonują w zawieszeniu, gdyż utrzymywanie takiego stanu rzeczy nie jest w interesie likwidowanych OFE, Skarbu Państwa oraz osób uprawnionych do takich świadczeń. Autor jest radcą prawnym w kancelarii Wojewódka i Wspólnicy oraz ekspertem Instytutu Emerytalnego .